— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Sprawy miasta

Jeśli Żak się nie postara, będą gigantyczne podwyżki za śmieci

Jeśli Żak się nie postara, będą gigantyczne podwyżki za śmieci

Pięcioma głosami „za” – Borka, Czerwika, Lecha, Pochodni i Ziajskiej-Łazaj -Rada Miasta Myszkowa przyjęła nowe stawki za wywóz odpadów, które mają obowiązywać od 1 kwietnia 2020 roku. Walka o ustanowienie nowych opłat rozłożona była na dwa dni. Krótko trzymająca Żaka opozycja, w pierwszym dniu obrad, zablokowała podwyżki. Po mediacjach, na kolejnej sesji, wstrzymali się od głosu. Żak obiecywał, że zrobi wszystko, by stawki obniżyć.

Jeśli będzie tylko obiecywał, to myszkowianie za opłaty segregowane zapłacą: 29,40 zł, a za niesegregowane: 58,80 zł. Żeby tylko 1 kwietnia 2020 roku mieszkańcy nie usłyszeli słynnego „nie da się”.

XV sesja Rady Miasta w Myszkowie - 22.08.2019 r.

Wyniki głosowania imiennego z dnia 22 sierpnia 2019 w sprawie: Podjęcie uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty.

5 ZA 0 PRZECIW 13 WSTRZYMUJĘ SIĘ 1 BRAK GŁOSU 2 NIEOBECNI

Lista imienna

Borek Daniel, Czerwik Robert, Lech Dominik, Pochodnia Beata, Ziajska-Łazaj Ewa, Bugaj Eugeniusz, Doroszuk Elżbieta, Jałowiec Sławomir, Jastrzębska Zofia, Jęczalik Norbert, Skinder Małgorzata, Skorek-Kawka Halina, Skotniczna Iwona, Szlenk Tomasz, Trynda Jacek, Woszczyk Jerzy, Zaczkowski Adam, Załęcki Tomasz, Giewon Andrzej, Balwierz Magdalena, Jakubiec-Bartnik Beata

24 czerwca 2019 roku radni miejscy uchwalili nowe stawki za wywóz odpadów: 17,80 zł za odpady niesegregowane i 29 zł za odpady segregowane. Dwa miesiące później burmistrz Włodzimierz Żak zaserwował mieszkańcom kolejną podwyżkę. 20 sierpnia, podczas sesji nadzwyczajnej włodarz zaproponował radnym przyjęcie uchwały po raz kolejny podnoszącej wysokość opłat za wywóz odpadów. Te miałyby wzrosnąć drastycznie.

Pierwsza propozycja miała obowiązywać od 1 października do końca 2020 roku i ustaliłaby stawki na poziomie: 25 zł za odpady segregowane, a za niesegregowane 50 zł. Na tę propozycję radni się nie zgodzili, więc Żak zaproponował kolejną, która miałaby obowiązywać od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 roku. Osoby segregujące odpady płaciłyby zamiast 17,80 zł – 26,60 zł, a osoby niesegregujące musiałyby uiszczać miesięcznie zamiast 29 zł aż 53,20 zł.

Radni i tę propozycję Żaka zablokowali.

Jak głosowali?

Przeciw podwyżkom byli: Elżbieta Doroszuk, Małgorzata Skinder, Iwona Skotniczna, Halina Skorek-Kawka, Zofia Jastrzębska, Sławomir Jałowiec, Tomasz Załęcki, Adam Zaczkowski, Jerzy Woszczyk, Jacek Trynda, Tomasz Szlenk, Norbert Jęczalik, Andrzej Girwon, Eugeniusz Bugaj;

od głosu wstrzymały się: Daniel Borek, Robert Czerwik, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Ewa Ziajska-Łazaj. Nieobecne były: Magdalena Balwierz, Beata Jakubiec-Bartnik.

Drugie podejście

Burmistrza to jednak nie przekonało, jak powiedział podczas kolejnej nadzwyczajnej sesji, która odbyła się 22 sierpnia – poprosił starostę Kołodziejczyka o mediacje z radnymi. Swą wypowiedź jednak poprawił, bo inicjatywa nie była jego, a radnych - m.in. Iwony Skotnicznej. Ostatecznie podczas obrad przedstawił autopoprawkę w zakresie cen. Jak duża była różnica? Za wywóz odpadów segregowanych zaproponował opłatę 29,40 zł, a za niesegregowanych – 58,80 zł.

Ostatecznie na sesję zaproszono „mediatora” – Piotra Kołodziejczyka. To dość ciekawe rozwiązanie, w poprzedniej kadencji starosta Dariusz Lasecki nie uczestniczył w ustalaniu stawek za wywóz odpadów.

- Chcę zagwarantować mieszkańcom, że w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości będziemy przyglądać się pracy burmistrza w tym kierunku - podsumowała radna Iwona Skotniczna.

Za zaproponowaną po raz drugi stawką głosowali: Daniel Borek, Robert Czerwik, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Ewa Ziajska-Łazaj (5);

wstrzymali się: Eugeniusz Bugaj, Elżbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Zofia Jastrzębska, Norbert Jęczalik, Małgorzata Skinder, Halina Skorek - Kawka, Iwona Skotniczna, Tomasz Szlenk, Jacek Trynda, Jerzy Woszczyk, Adam Zaczkowski, Tomasz Załęcki (13).

Nie zagłosował Andrzej Giewon, a podczas obrad nieobecne były: Magdalena Balwierz, Beata Jakubiec-Bartnik.

Uchwała o nowych stawkach została przyjęta większością głosów, czyli tak naprawdę pięcioma głosami – Borka, Czerwika, Lecha, Pochodni i Ziajskiej-Łazaj. A to za sprawą wstrzymania się od głosu opozycji, która dała Żakowi ogromny kredyt zaufania. Stawki mają obowiązywać od 1 kwietnia 2020 roku. Burmistrz jednak obiecywał podczas obrad, że będzie robił wszystko, aby wysokość opłat zmniejszyć. Ostatecznie Włodzimierz Żak sprytnie radnych ograł.

Ustalił wyższe opłaty niż chciał, wmieszano w ustalenia starostę, a na końcu może powiedzieć słynne... wiecie Państwo „nie dało się”. (kk)

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie