Postaw na wygodę - przyłącz się do kanalizacji
POSTAW NA WYGODĘ - PRZYŁĄCZ SIĘ
Powinniśmy pić jej ok. 2 litrów dziennie, a zużywamy jej w ciągu doby średnio ok. 100 litrów. Woda, bo o niej mowa, to najczęściej występujący w przyrodzie związek chemiczny o wzorze H2O. Choć na tle innych krajów w kwestii zużycie wody, wypadamy nieźle, w dodatku w roku 2018 zużycie wody spadło o 2%, to powinniśmy pamiętać o tym, że jej zasoby są ograniczone.
Powinniśmy zatem wodę oszczędzać – zamiast kąpieli w wannie brać prysznic, odzyskiwać wodę deszczową do podlewania ogrodu oraz – co równie ważne – przyłączyć się do kanalizacji lub zainwestować w przydomową oczyszczalnię ścieków.
Dlaczego to takie istotne? Każdy litr wody wpływający do naszego gospodarstwa domowego musi zostać odprowadzony. W zdecydowanej części pobierana przez nas woda, w efekcie codziennego użytkowania, przetwarzana jest w ścieki, a te poprzez system rur, kolektorów, przepompowni i rurociągów tłocznych są bezpiecznie odprowadzane do miejsca ich zagospodarowania (w przypadku kanalizacji). W ten sposób oczyszczone ścieki trafiają do ponownego obiegu.
W roku 2018 ilość wytworzonych ścieków przemysłowych i komunalnych wymagających oczyszczenia kształtowała się na podobnym poziomie jak w roku 2017 i wyniosła 2,2 km3, natomiast ilość ścieków nieoczyszczanych 0,1 km3.
Ilość ścieków oczyszczanych w oczyszczalniach z podwyższonym usuwaniem biogenów osiągnęła wartość 1,16 km3, co stanowi 55,6% ścieków oczyszczanych, natomiast ilość ścieków oczyszczanych mechanicznie wyniosła 0,48 km3 (23,1% ścieków poddanych procesom oczyszczania).
Liczba oczyszczalni ścieków komunalnych (3257), była na poziomie roku 2017 (3258). Udział ludności korzystającej z oczyszczalni ścieków w 2018 r. wynosił 74%, przy czym w miastach wynosił ok. 95%, zaś na wsiach 43% - informuje Główny Urząd Statystyczny.
Odprowadzanie ścieków z naszych domów czy firm w sposób niekontrolowany lub do nieszczelnego zbiornika bezodpływowego jest bezwzględnie zagrożeniem dla środowiska naturalnego, a tym samym dla nas i naszych zwierząt. Powoduje zanieczyszczenie gleby i wód podziemnych – a to poważny problem.
Przedostające się do gleby i wód gruntowych ścieki są niebezpieczne dla otoczenia z powodu występujących w nich szkodliwych czynników biologicznych (wirusy, grzyby, pierwotniaki, robaki pasożytnicze i bakterie). Wiele jeszcze osób – zwłaszcza tych mieszkających na wsi – trwa w przekonaniu, że nie ma sensu budować szczelnego szamba, a rozszczelniony zbiornik ma więcej zalet niż wad.
Inni traktują ścieki jako nawóz do użyźnienia gleby pod lepsze plony i przekonują, że szkodliwe zanieczyszczenia z czasem się rozłożą. Błędne jest również przekonanie, że z „dziurawego” szamba wypływa tylko woda, a reszta zostaje w zbiorniku. Nieszczelne szambo grozi zanieczyszczeniem bakteriologicznym i chemicznym wody, z której korzystamy, gdy posiadamy własne jej ujęcie lub posiada go nasz sąsiad.
Ścieki rozprzestrzeniają się na duże odległości od źródła, a w raz z nimi bakterie chorobotwórcze. W konsekwencji sami tworzymy „zamknięty obieg”, bo zanieczyszczenia te wchłaniane są przez rośliny, w tym także warzywa i owoce w przydomowych ogródkach. Oszczędzając na odprowadzaniu ścieków, będziemy musieli w perspektywie czasu ten wątpliwy zysk zostawić w aptece.
Jeśli ścieki są odprowadzane do systemu kanalizacyjnego, ryzyko powstania szkód w środowisku zostaje wyeliminowane, gdyż stan sieci jest stale monitorowany, co gwarantuje jej szczelność. Trzeba podkreślić, że przyłączenie naszego gospodarstwa domowego do sieci to poza dbaniem o środowisko - także wygoda.
Nie myślimy wówczas o kontrolowaniu i opróżnianiu szamba, poza tym przy kanalizacji sanitarnej ryzyko przepełnienia nie istnieje, w dodatku nie musimy się martwić o żadne awarie – za ich usuwanie odpowiadają lokalne „wodociągi”. Jedyną wadą przyłącza do kanalizacji może być cena metra sześciennego odprowadzanych ścieków. Ale i te opłaty są niczym, wobec kary, którą można otrzymać za nieszczelne szambo.
Ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zobowiązuje właścicieli do przyłączenia nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej, lub w przypadku, gdy budowa takiej sieci jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenia nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych
DO KANALIZACJI
(spełniające wymagania określone w przepisach odrębnych). W przypadku szamba przepisy nakazują udokumentowanie wywozu nieczystości płynnych. Trzeba pamiętać, aby nasze ścieki wywiozła firma, które posiada pozwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych oraz transportowanie nieczystości płynnych. Każdy właściciel nieruchomości zobowiązany jest do okazywania dowodu zapłaty lub umowy na wywóz nieczystości na każde wezwanie organu kontrolującego.
Kara grzywny za brak dowodów potwierdzających regularną usługę może wynieść nawet kilka tysięcy złotych.
Oczyszczalnia
Nie każdy dom może liczyć na podłączenie do sieci kanalizacyjnej. Kiedyś jedynym rozwiązaniem na terenie nieskanalizowanej gminy były szamba, dziś dużą popularnością cieszą się przydomowe oczyszczalnie ścieków.
Przydomowe oczyszczalnie ścieków mają dwie ogromne zalety – ekologiczny charakter i oszczędność. Wybierając ten sposób odprowadzania ścieków, mamy pewność, że nie przedostają się one do gleby i nie powodują zanieczyszczeń wód.
Jakie wady?
Jedną ze wspomnianych już wad jest jednorazowy wysoki koszt budowy oczyszczalni – trudno go podać nawet szacunkowo, bowiem zależy od wielu czynników.
Drugim minusem tego rozwiązania jest przestrzeń. Stworzenie przydomowej oczyszczalni ścieków na swojej nieruchomości wymaga sporego miejsca, gdyż urządzenia rozmieszczone są dosyć szeroko, aby mogły odpowiednio filtrować nieczystości. Im większe gospodarstwo domowe, tym więcej będzie potrzeba miejsca na oczyszczalnię, a tym samym zwiększą się koszty jej stworzenia.
Te dwa aspekty są istotne przy podjęciu decyzji o sposobie odprowadzania ścieków z naszego gospodarstwa domowego. Trzeba pamiętać także o fakcie, że aby wybudować taką oczyszczalnię konieczne jest uzyskanie specjalnych pozwoleń, choć i szambo wymaga stosownych dokumentów.
Jednak przy dobrej eksploatacji przydomowa oczyszczalnia ścieków na pewno spełni swoje zadanie. To właściwie najlepsza opcja na bezproblemowe odprowadzanie ścieków z gospodarstwa domowego - i chociaż nie można powiedzieć, że jest to rozwiązanie tanie - w ostatecznym rozrachunku z pewnością się opłaci.
O jak oszczędność
Wybudowanie przydomowej oczyszczalni ścieków wiąże się ze sporymi kosztami, ale trzeba pamiętać, że zwracają się one już po upływie dwunastu miesięcy użytkowania. Kolejne lata to jedynie około 10% kosztów (w porównaniu do użytkowania klasycznego szamba). Do tego dochodzi brak konieczności przechowywania rachunków za wywóz nieczystości.
Przydomowe oczyszczalnie ścieków są banalnie proste w eksploatacji. Należy pamiętać jedynie o tym, aby do kanalizacji dostarczać specjalne bakterie oraz enzymy oraz – raz na jakiś czas – wywozić tworzący się w zbiorniku osad.
Dostępne dzisiaj oczyszczalnie mogą być montowane praktycznie w każdym miejscu - nowoczesna technologia sprawia, że warunki nie stanowią żadnej przeszkody do instalacji. Zbiorników nie trzeba izolować, a z uwagi na ich stosunkowo niewielką wagę - prace montażowe mogą być prowadzone szybko i bez większych problemów.
Ten system odprowadzania ścieków z nieruchomości charakteryzuje się wieloletnią trwałością. Oczyszczalnie wykonywane są tak, aby niekorzystne czynniki atmosferyczne nie wpływały negatywnie na ich pracę.
Opublikowano: marzec 2020