— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Społeczność

Sezon na pożary

WCZUJ SIĘ W KLIMAT

SEZON NA POŻARY

Wiosną dochodzi do największej ilości podpaleń na terenach leśnych i nieużytkowych. Ludzie bezmyślnie wypalają trawy, ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko, zajmując ogromne obszary. W ostatnim czasie pożar strawił 5,3 tys. hektarów bagiennych łąk i terenów leśnych w Biebrzańskim Parku Narodowym. Tegoroczna susza jest dodatkowym czynnikiem podnoszącym ryzyko. Od początku roku - tylko na terenie leśnym - wybuchło już ponad 4 tys. pożarów.

Od początku roku leśnicy oraz strażacy są postawieni w stan podwyższonej gotowości. Pierwsze pożary w lasach wybuchały już w styczniu.

- Od początku roku do 29 kwietnia lasy płonęły 4.011 razy, w kwietniu zanotowano ich 3.352. W lasach zarządzane przez Lasy Państwowe odnotowano 1.060 pożarów, w ciągu tego miesiąca było ich aż 860. Łącznie spłonęło ponad 434 ha lasów będących w zarządzie LP – czytamy w informacji prasowej spółki A do tych statystyk należy doliczyć także tereny nieużytków, łąk, itp.

27 kwietnia 2020 r. w 21 z 60 stref pożarowych na ternie całego kraju wystąpiło średnie zagrożenie pożarowe, w pozostałych jednostki organizacyjne Lasów Państwowych określiły wysokie ryzyko wystąpienia pożaru. Obecnie sytuacja pożarowa jest jeszcze bardziej niebezpieczna, sytuacji nie poprawia brak opadów, ściółka jest bardzo sucha.

Czynnik ludzki

Szacuje się, że aż 42 proc. pożarów było wynikiem podpalenia. Kiedy tylko z łąk i nieużytków znika śnieg, a słońce wysuszy poszycie, w niebo wzbijają się słupy dymu. Ogień trawi całe hektary, palą się domy i budynki gospodarcze, często giną zwierzęta, a w skrajnych przypadkach nawet ludzie. Wypalanie traw szkodzi - od lat alarmują ekolodzy, naukowcy, strażacy. Mimo licznych ostrzeżeń osoby wypalające trawy wydają się nieświadome szkód, które wyrządzają przyrodzie.

Od lat podtrzymywany jest mit, że wypalanie traw i pozostałości roślinnych poprawi żyzność gleby, zniszczy chwasty oraz zwiększy kolejny plon siana. Wypalenie wierzchniej, najżyźniejszej próchniczej warstwy gleby pociąga za sobą obniżenie jej wartości użytkowej nawet na kilka lat. Zahamowane zostają naturalne procesy rozkładu pozostałości roślinnych, dzięki którym tworzy się urodzajna warstwa gleby.

Wysoka temperatura niszczy roślinność, powoduje degradację gleby i stanowi poważne zagrożenie dla zwierząt. Giną organizmy żyjące w wierzchnich warstwach gleby, które dbają o jej kondycję – na przykład dżdżownice poprawiające strukturę i właściwości fizyczne gleb. Wymierają zwierzęta drapieżne, regulujące populacje szkodliwych owadów. Dym uniemożliwia trzmielom i pszczołom zapylanie kwiatów, co w konsekwencji obniża plonowanie roślin.

Pożary traw oznaczają także śmierć wielu pożytecznych zwierząt kręgowych, takich jak płazy i gady oraz małych ssaków (krety, ryjówki, jeże, młode zające, nornice i inne drobne gryzonie). Zniszczeniu ulegają też miejsca lęgowe ptaków, a pożary stanowią szczególnie poważne zagrożenie dla przedstawicieli gatunków gnieżdżących się na ziemi lub w zaroślach. Ofiarami stają się także większe zwierzęta leśne, takie jak sarny, jelenie czy dziki, a nawet zwierzęta domowe.

Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu się ognia pomaga także wiatr. Osoby, które wbrew logice decydują się na wypalanie traw, przekonane są, że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. Niestety mylą się i czasami kończy się to tragedią. W przypadku gwałtownej zmiany kierunku wiatru pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania.

Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia. Wypalanie traw, poza tym, że to niechlubna praktyka, jest również prawnie zakazane. Za łamanie tego zakazu grożą sankcje karne w postaci grzywny albo aresztu. Zakaz wypalania traw jest również jednym z wymogów dobrej kultury rolnej.

Ochrona

Osoby przebywające na terenach leśnych obowiązane są do przestrzegania przepisów przeciwpożarowych i ponosi odpowiedzialność za szkody wynikłe z nieodpowiedniego zachowania się w lesie. Ważne jest wykonanie pasów przeciwpożarowych oraz usuwanie gałęzi, chrustu, ściętych drzew i odpadów poeksploatacyjnych w odległości 50 metrów od skraju toru kolejowego lub drogi publicznej.

W lasach, na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk oraz w odległości 100 m od granicy lasu nie wolno wykonywać czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo pożaru, a w szczególności wypalać wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.

Bezwzględnie należy przestrzegać zakazu wstępu do lasu wprowadzonego przez właściciela w związku z występującym na obszarach leśnych dużym zagrożeniem pożarowym

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie