— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Prawo

Skuteczniejsza walka z leśnymi śmieciarzami

SKUTECZNIEJSZA WALKA Z LEŚNYMI ŚMIECIARZAMI

Przed laty mieszkańcy Kuźnicy Nowej (gm. Koziegłowy) zmobilizowani przez ówczesną sołtys Danutę Białą w czynie społecznym sprzątali lasy znajdujące się na terenie sołectwa. Narzekali, że wywożący odpady na zadrzewione tereny są bezkarni. Mamy dobrą wiadomość. Minister Środowiska Michał Woś wypowiedział wojnę śmiecącym w lasach.

Na straży porządku w lasach mają stać… fotopułapki. To sprzęt wykorzystywany przez leśników do obserwacji zwierząt. Reaguje na ruch, robi wysokiej jakości zdjęcie lub nagrywa film i może przesłać je w formie mms na wskazany numer telefonu. Nagranie jest niepodważalnym dowodem w sądzie – doskonale widać twarze sprawców i numery rejestracyjne ich samochodów.

W całym kraju zamontowanych ma zostać 10 tysięcy mobilnych fotopułapek, które będą przenoszone każdego dnia w inne miejsca. Do tego zakupione zostaną również drony i kamery noktowizyjne. Ministerstwo proponuje też, aby sądy oprócz 10-krotnie wyższych grzywien skazywały wandali na sprzątanie lasu.

Jak informuje resort, Lasy Państwowe każdego roku wydają 20 mln złotych na uprzątnięcie terenów leśnych, z których wywozi się prawie 115 tysięcy metrów sześciennych odpadów. To ponad 1.000 wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami. Zmiana przepisów o gospodarce odpadami niestety niewiele zmieniła i lasy wciąż są zaśmiecane. Jednym z powodów było dotychczas niskie ryzyko wykrycia takiego wykroczenia.

– Mam złą wiadomość dla zaśmiecających nasze lasy, którzy czuli się dotąd bezkarni. W trybie pilnym uruchamiamy we wszystkich terenach leśnych w całym kraju aż dziesięć tysięcy przenośnych fotopułapek. Leśnicy każdego dnia będą zmieniać ich położenie. Są zamaskowane i nigdy nie będzie wiadomo, gdzie w danej chwili są zamontowane. Oprócz tego porządku będą pilnować kamery noktowizyjne i armia dronów – podkreśla Minister Środowiska Michał Woś.

Aby walka z leśnymi śmieciami była jeszcze skuteczniejsza, potrzebna jest także zmiana prawa. Z inicjatywy Ministra Środowiska przygotowano projekt przepisów zaostrzający kary za śmiecenie w lasach – dziesięciokrotne podniesienie wysokości grzywny z 500 do 5000 zł, ale przede wszystkim wprowadzenie orzeczeń o pracach społecznie użytecznych polegających na sprzątaniu terenów zielonych oraz nawiązek w wysokości równej kosztom usunięcia odpadów. (kk)

– Stawiamy po pierwsze na nieuchronność kary dla leśnych wandali, aby ich czyny nie pozostawały już bez konsekwencji. A po drugie na dolegliwość kary – znacznie wyższe grzywny i przede wszystkim obowiązek posprzątania po sobie i to na własny koszt. Jestem przekonany, że taka bezkompromisowa walka o czystość naszej przyrody szybko przyniesie wymierne efekty i lasy odetchną – przekonuje Minister Środowiska Michał Woś.

X DEMOKRATYCZNA ®

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie