— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Samorząd

Co dalej z burmistrzem Żakiem?

CO DALEJ Z BURMISTRZEM ŻAKIEM?

Włodzimierz Żak drugi rok z rzędu bez absolutorium i bez wotum zaufania. To pierwszy włodarz w regionie, któremu dwukrotnie nie udzielono ani wotum zaufania, ani absolutorium. Czy rada zainicjuje referendum w sprawie odwołania burmistrza? Wszystko wskazuje na to, że są duże szanse na zmianę burmistrza.

Ustawodawca, zmieniając prawo w zakresie funkcjonowania samorządu, zdecydował, oczywiście po spełnieniu określonych przesłanek, o umożliwieniu radzie gminy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza. To realne dopiero wówczas, gdy dwa lata z rzędu włodarz nie otrzyma od radnych wotum zaufania. I dokładnie taki scenariusz zrealizowany został w Myszkowie.

Rajcowie będący w opozycji do burmistrza, lecz mający większość w radzie zdecydowali, że po raz drugi nie udzielą Włodzimierzowi Żakowi nie tylko absolutorium z wykonania budżetu miasta za rok 2019. Podjęli również uchwałę o nieudzieleniu mu wotum zaufania. Jak uzasadniali swoją decyzję?

Stanowisko Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości przedstawił Tomasz Załęcki. - Powodów jest wiele – zaczęło się banalnie, ale wcale banalnie nie było, bo powodów nieudzielenia absolutorium i wotum zaufania było naprawdę sporo.

- Burmistrz Żak zarządza miastem już trzecią kadencję, nie stworzył sprawnie działającej administracji, miasto jest zaniedbane, Burmistrz nie przedstawił żadnych prorozwojowych projektów dla Myszkowa, a także nie zadbał o zabezpieczenie podstawowych potrzeb Mieszkańców - mówił radny Tomasz Załęcki.

Przedłożone sprawozdanie z wykonania budżetu pod względem arytmetycznym się zgadza, ale biorąc pod uwagę to, że projekt budżetu był nieambitny, nierozwojowy, zatem jego realizacja nie przyczynia się do rozwoju naszego miasta. Jest to więc kolejny rok zmarnowanych szans i możliwości, panie Burmistrzu!

8.300

około tylu mieszkańców Myszkowa musi wziąć udział w referendum, by było ono ważne

4.179

mniej więcej tyloma głosami można odwołać obecnego burmistrza Myszkowa

dok. z s. 1

W kwietniu br. przeprowadzono ankietę dot. poziomu życia w naszym mieście i z przykrością stwierdzamy, że mieszkańcy w badaniu nie wyrazili satysfakcji z funkcjonowania Urzędu Miejskiego, edukacji czy kultury w naszym mieście.

Katalog pańskich zaniedbań jest niestety bardzo duży:

- Przede wszystkim bolą ludzi wysokie opłaty za śmieci. Składał pan publiczną deklarację, że utrzyma pan niskie ceny za śmieci w mieście. I słowa, jak widać, pan nie dotrzymał. Przypomnę panu pańską wypowiedź z 22 sierpnia 2019 r.: „Oświadczam, że w ramach posiadanych możliwości i kompetencji ekonomicznych i prawnych będę się starał podejmować działania mające na celu obniżenie kosztów systemu gospodarki odpadami komunalnymi w Myszkowie w celu zmniejszenia stawki”.

Zamiast wesprzeć Miejską Spółkę Komunalną SANiKO, przekazano odbiór śmieci firmom zewnętrznym. W efekcie ludzie płaczą i płacą.

- Kolejna sprawa to zaniedbania w obszarze miejskiej przestrzeni publicznej. W oczy rzuca się brak dbałości o estetykę i czystość miasta. Na remont czeka skwer miejski przy ul. Kwiatkowskiego, czy rynek w Mrzygłodzie A najbardziej tego remontu nie może się doczekać centrum miasta, którego stan jest dowodem na to, że Myszków nie ma prawdziwego gospodarza.

Podczas gdy inne miasta i miasteczka pięknieją, bo ich włodarze dbają o podniesienie ich estetyki, to mamy przeświadczenie, że ta kwestia zupełnie pana nie obchodzi. Kiedy ostatnio szedł pan ul. Kościuszki w centrum miasta? Naprawdę jest pan zadowolony z tego, jak wygląda?

- Opłakany jest niestety stan miejskich dróg i chodników. Czy naprawdę pan nie słyszy głosu Mieszkańców, którzy wyrażają swoje zniecierpliwienie brakiem tak potrzebnych remontów? Przykładem pana złego zarządzania może być most na ul. Mrzygłodzkiej, który był w tak alarmującym stanie, że musiał zostać zamknięty. A w sprawie jego remontu narosło tyle wątpliwości, że obecnie zajmuje się tym prokuratura.

- Kolejną, bardzo ważną kwestią jest zapaść budownictwa mieszkaniowego w Myszkowie. Od 9 lat, nie licząc lokali remontowanych, nie oddano do użytkowania żadnego nowego budynku. A przecież potrzeby mieszkaniowe myszkowian wcale nie maleją. Miasto miało szansę, żeby to zmienić. Wystarczyło przystąpić do rządowego programu Mieszkanie Plus, ale nawet tego tematu pan nie podjął, mimo że tak wielu młodych ludzi potrzebuje mieszkań.

- Kolejną sprawą jest nieprzyjazność władz miejskich, brak empatii dla starszych, młodzieży i dzieci wyrażający się: brakiem miejsc do wypoczynku dla osób starszych i młodzieży, brakiem samorządowego żłobka. Młodzież po studiach niechętnie wraca do Myszkowa. O czym tu mówić, nawet rozkłady komunikacji miejskiej nie są dostosowane do potrzeb Mieszkańców.

Nasza decyzja o głosowaniu przeciw udzieleniu panu absolutorium wynika z głębokiego rozczarowania tym, w jaki sposób pan zarządza miastem.

Bardzo negatywnie oceniamy:

- Miejską politykę rozbudowy i modernizacji sieci wodociągowej. Dzieje się bardzo niewiele. Zgłoszone przez nasz Klub inwestycje, mimo formalnego nadania sprawie biegu, wciąż są w powijakach.

- Brakuje też niestety planów rozbudowy sieci dróg, tak jakby pan nie zauważał, że miasto się rozrasta.

- Kolejnym przykładem pańskiej indolencji jest niszczejący budynek internatu przy Zespole Szkół nr 2 w Będuszu. Planów wobec tego budynku było wiele. Niestety, nie powstały tam, ani mieszkania komunalne, ani tak potrzebne seniorom w naszym regionie Centrum Medyczne. A była taka możliwość. Powiat Myszkowski zwrócił się do miasta o przekazanie tego budynku w użytkowanie i zadeklarowało, że urządzi tam Centrum Medyczne dla potrzebujących.

Starosta Kołodziejczyk osobiście o to zabiegał. Niestety, stan obecny jest taki, że budynek nie został przekazany Powiatowi i po prostu niszczeje. Nie dość, że nie potrafi pan sam działać, to torpeduje pan dobre pomysły Starosty.

- Sprawa, która całkowicie przez pana została zaniedbana, to MTBS. Podejmował pan pozorowane działania, mnożąc spotkania, z których nic nie wynikało. Zatrudnił pan nawet inspektora nadzorującego spółki miejskie. Co z tego, skoro przez ponad 10 miesięcy nie został przez niego przygotowany nawet raport, nie wspominając o programie naprawczym. Nic pan nie zrobił, żeby wyprowadzić Spółkę z impasu. Niekompetencja i nieudolność.

Tymi dwoma słowami można określić pana działania na rzecz spółek miejskich.

- Miasto nie przystąpiło do rządowych programów wsparcia: Maluch Plus, Senior Plus czy Mieszkanie Plus, a przecież udział Myszkowa w tych programach znacząco mógłby podnieść jakość życia w naszym mieście. Gdy pytaliśmy o przystąpienie do programu Senior Plus, powiedział Pan: „Miasto nie zamierza składać wniosku projektowego, bo nie ma lokalu, który można by przeznaczyć dla myszkowskich seniorów. Nie ma też pieniędzy, by lokal taki kupić bądź wynająć”.

Tak samo było z odpowiedzią na pytanie o nieprzystąpienie do programu Maluch Plus: „Stanowisko władz miasta jest takie, że obecnie istniejące rozwiązania w tej kwestii zupełnie są wystarczające”. Szkoda tylko, że to, co wystarcza panu burmistrzowi, zupełnie nie wystarcza jego Mieszkańcom. A najbardziej kompromitująca była pańska odpowiedź ws. przystąpienia do programu Mieszkanie Plus.

Powiedział Pan: „Miasto nie będzie w nim partycypować, bo ma inne pomysły na gospodarkę mieszkaniową w Myszkowie”. Tak więc nowych budynków nie ma, a miasto ma za to iluzoryczną koncepcję na ich budowę. Jest pan, panie burmistrzu niezwykle konsekwentny w nieprzystępowaniu do rządowych programów, które mogłyby być ogromną szansą dla rozwoju Myszkowa.

- Niestety, miasto nie przystąpiło również do modernizacji najważniejszych ulic miejskich. W zawieszeniu jest sprawa remontu alei Wolności i ulicy Krasickiego. Mimo deklaracji Powiatu Myszkowskiego o partycypowaniu w tej inwestycji, a także o możliwości współfinansowania remontów przez Zarząd Dróg Wojewódzkich, pan, panie burmistrzu z uporem maniaka forsuje remont dwóch bocznych uliczek w rejonie ulicy Krasickiego, które będą finansowane wyłącznie z budżetu miasta.

Nie zważa pan również na to, że te uliczki są częściowo położone na terenach zalewowych, a przy jednej nawet nikt nie mieszka.

- Warto też odnotować fakt, że mimo pana doświadczenia zawodowego z poprzedniej pracy, nie potrafił pan rozwinąć strefy ekonomicznej. Niestety, tak jak i w innych kwestiach, tak i w tej, nie można na pana liczyć. Ale mamy dla Mieszkańców dobrą informację. Tą sprawą zajęli się Europoseł Jadwiga Wiśniewska i Starosta Piotr Kołodziejczyk, którzy już są po rozmowach z Prezesem Specjalnej Strefy Ekonomicznej, panem Januszem Michałkiem.

- I ostatnia sprawa, to brak współpracy z Klubem Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Traktuje pan burmistrz opozycję jak zło konieczne, nie szuka pan kompromisów, nie uwzględnia naszych wniosków, nie konsultuje zmian w budżecie, zwołuje pan nadzwyczajne sesje ws. przesunięć budżetowych i chce pan działać poprzez politykę faktów dokonanych.

Niejednokrotnie zmiany w budżecie są formułowane w sposób perfidny. Tak było w przypadku propozycji przesunięcia środków w budżecie miasta z wnioskowanych przez opozycyjne kluby projektów remontu dróg przy ul. Zielonej i Małej Szpitalnej na realizację projektu modernizacji Miejskiego Domu Kultury, na który środki ministerialne udało się pozyskać dzięki wsparciu Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej. To wyjątkowe kuglarstwo z pana strony. Poprzez takie działania nie buduje pan mostów.

Podsumowując, panie burmistrzu Żak, nie jest pan dobrym gospodarzem. Miasto się nie rozwija. To z powodu pana niekompetencji i pana lenistwa, nieprzystępowania do rządowych programów, Mieszkańcy Myszkowa tracą szansę na życie w dobrze zarządzanym, rozwijającym się mieście – argumentował Tomasz Załęcki.

Radni zdecydowaną większością głosów nie udzielili burmistrzowi absolutorium. Pozytywną ocenę z wykonania budżetu za rok 2019 głosując „ZA” udzieleniem absolutorium głosowali: Daniel Borek, Robert Czerwik, Andrzej Giewon, Beata Jakubiec-Bartnik, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Jerzy Woszczyk, Ewa Ziajska-

-Łazaj; „PRZECIW” byli: Magdalena Balwierz, Eugeniusz Bugaj, Elżbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Norbert Jęczalik, Małgorzata Skinder, Halina Skorek-Kawka, Iwona Skotniczna, Tomasz Szlenk, Jacek Trynda, Adam Zaczkowski, Tomasz Załęcki. Podczas głosowania nieobecna była radna Zofia Jastrzębska.

Nieco inaczej wyglądało głosowanie nad wotum zaufania. „ZA” jego przyznaniem głosowali: Daniel Borek, Robert Czerwik, Andrzej Giewon, Beata Jakubiec-Bartnik, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Jerzy Woszczyk, Ewa Ziajska-Łazaj, „PRZECIW” byli: Magdalena Balwierz, Elżbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Norbert Jęczalik, Małgorzata Skinder, Halina Skorek-Kawka, Iwona Skotniczna, Tomasz Szlenk, Jacek Trynda, Adam Zaczkowski, Tomasz Załęcki.

Od głosu wtrzymał się Eugeniusz Bugaj, nieobecna była Zofia Jastrzębska.

Brak wotum i co dalej?

Rada gminy może, choć nie musi podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania burmistrza. Uchwała taka może zostać podjęta na sesji zwołanej nie wcześniej niż po upływie 14 dni od dnia podjęcia uchwały w sprawie nieudzielenia wotum zaufania. I tę decyzję radni muszą podjąć bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady, w głosowaniu imiennym (niejawnym, z imiennym wykazem głosowania poszczególnych radnych).

Zanim jednak zostanie podjęta, rada powinna zapoznać się z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej, w tym przypadku tej w Katowicach i wysłuchać wyjaśnień burmistrza Żaka.

O terminie przeprowadzenia referendum zdecyduje komisarz wyborczy. Głosowanie powinno odbyć się w dzień wolny od pracy. Referendum będzie ważne, jeśli do urn pójdzie co najmniej 3/5 głosujących spośród tych, którzy uczestniczyli w wyborach na burmistrza. Włodarz zostanie odwołany, gdy spośród ważnych głosów więcej będzie „za” odwołaniem niż „przeciw”. Co ciekawe, wygaśnięcie mandatu burmistrza oznacza też odwołanie jego zastępców.

Do czasu nowych wyborów obowiązki burmistrza pełni osoba wyznaczona przez premiera. To premier także niezwłocznie zarządza wybory przedterminowe. Jeśli wniesione zostały protesty przeciw ważności referendum, do czasu ich rozpoznania przez sąd nie zarządza się wyborów.

Plebiscyt będzie ważny, jeżeli do urn pójdzie co najmniej 3/5 osób, które uczestniczyły w ostatnich wyborach burmistrza. W 2018 roku po I turze wyborów z urn wyjęto 13.929 kart. 3/5 z tej liczby to 8.357. Aby odwołać Żaka, wystarczy 4.179 głosów, czyli dużo mniej niż uzyskała w drugiej turze wyborów kontrkandydatka Żaka - Urszula Bauer.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie