Jak zła Unia płaciła Trepce za studia
ŻAKI Z POWIATOWEJ PAKI
J A K Z Ł A U N I A P Ł A C I Ł A T R E P C E Z A S T U D I A
Choć w ciągu roku zdołali zarobić – jeden 163 tys. zł, drugi 195 tys. zł – to jeszcze my, podatnicy musieliśmy zapłacić im za edukację. Mariusz Trepka jako wicestarosta i Wojciech Picheta jako starosta wybrali się w czasie pełnienia funkcji na studia. Postanowili w chorzowskiej akademii zostać liderami samorządowymi. Tak mało zarabiali, że oprócz darmowych studiów z publicznych środków zwrócono im koszty dojazdu.
Wycisnąć jak cytrynę budżet Powiatu Myszkowskiego postanowili w czasie pełnienia funkcji w Zarządzie Powiatu Myszkowskiego - starosta Wojciech Picheta i wicestarosta Mariusz Trepka. Panowie i towarzysząca im ówczesna sekretarz – Agnieszka Żmudzka – uczęszczali na studia podyplomowe – Akademia Liderów Samorządowych organizowane przez Wyższą Szkołę Bankową w Poznaniu w zamiejscowym wydziale w Chorzowie.
Za edukację płaciła Unia Europejska, a liderem projektu było Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Widać Trepka albo nie był przekonany do podnoszenia kwalifikacji, albo nie wierzył w swoje siły i czekał, aż Picheta ze Żmudzką przetrą mu szlaki i zrobią notatki z wykładów. Starosta Picheta z sekretarz Żmudzką studiowali od września 2013 r. do czerwca 2014 r. Trepka zaczął w semestrze zimowym – od stycznia 2014 r. i tak trwał aż do października 2014 r.
Podczas gdy jedni ciężko pracują za granicą, by zarobić na edukację dzieci, innym za dokształcanie płacą obywatele, ale to i tak za mało. Okazuje się, że studentom z budżetu Powiatu Myszkowskiego zwrócono koszty dojazdu. 1 430,87 zł otrzymał Wojciech Picheta, 1 430,86 zł dostała Agnieszka Żmudzka, a 1 216,90 zainkasował Mariusz Trepka.
Na koniec warto dodać jeszcze, że zapytanie rozwścieczyło decydentów, bo jak przyznać, że studiów nie zrobiło się za swoje. Prosta odpowiedź, na jeszcze prostsze pytanie wymagała przedłużenia terminu. Niby miały być braki kadrowe spowodowane sytuacją epidemiologiczną. W kuluarach mówiło się, że informacje nie zostaną udostępnione.
Ostatecznie obecny Starosta Piotr Kołodziejczyk na pytania odpowiedział na kilka dni przed nowym terminem - zapewne ku niezadowoleniu Liderów Samorządowych.
Nieźle ich tam na tych studiach wyuczyli. Picheta od tego czasu dostał kilkadziesiąt zarzutów, karnych, a Trepka przegrał partyjną szarpaninę o fotel starosty, z młodszym od siebie i mniej doświadczonym w zakresie samorządu Piotrem Kołodziejczykiem. Ten ostatni bycia liderem uczył się od jednej z lepszych. Starsi koledzy widać uznali, że uczyć się nie muszą, bo są dostatecznie wykształceni i jak mantrę powtarzają: jak myśmy byli zarządem. Czas przeszły.
Opublikowano: październik 2021