— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Sport

REPREZENTACJA POLSKI ZNÓW ZAGRA NA ŚLĄSKIM

REPREZENTACJA POLSKI ZNÓW ZAGRA NA ŚLĄSKIM

W marcu 2022 r. Reprezentacja Polski w piłce nożnej powróci na słynny Kocioł Czarownic. Podopieczni Czesława Michniewicza w Chorzowie podejmą reprezentację Czech lub Szwecji. Mecze na największym śląskim stadionie przyciągały tłumy kibiców i tak może być tym razem. Szpila na Śląsku cieszy się ogromną popularnością, a przez wielu traktowana jest jak religia. Tym razem może to być historyczny mecz, który może zapewnić Polakom bilet na MŚ w Katarze.

Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję, że 29 marca Reprezentacja Polski zagra mecz na Stadionie Śląskim. Rywalem biało-czerwonych będą Czesi lub Szwedzi, wszystko zależy od wyników meczów pierwszej rundy baraży o awans do Mistrzostw Świata 2022. W pierwszym meczu Polacy na wyjeździe zagrają z reprezentacją Rosji, a w przypadku wygrania meczu przyjadą do Chorzowa zagrać o bilet do Kataru ze zwycięzcą meczu Szwecja-Czechy.

Jeśli natomiast Polacy nie pokonają Rosji, zmierzą się w Chorzowie w meczu towarzyskim z przegranym barażu Szwecja-Czechy. Wszystko w nogach piłkarzy, jakiej rangi będzie to mecz.

Stadion Śląskim zawsze był zawsze dobrym miejscem dla Reprezentacji Polski. Możemy śmiało powiedzieć, że Rober Lewandowski i spółka wracają do kolebki polskiej piłki. Kocioł Czarownic to wyjątkowy stadion, który słynie z żywiołowego dopingu. Marcowy mecz będzie 61. rozegranym w Chorzowie przez reprezentację. Polacy na tym stadionie trzykrotnie wywalczyli awans na Mistrzostwa Świata i miejmy nadzieję, że w marcu będą cieszyć się z kolejnego wyjazdu.

Wielu zawodników podkreśla, że uwielbia grać na Śląsku ze względu na historyczne znaczenie tego miejsca i atmosferę, którą jest spontaniczna dzięki zaangażowaniu polskich kibiców. Podczas legendarnego meczu Polska-Anglia, który został rozegrany w 1973 r., kibice donośnie odśpiewali hymn Polski, po którym przedstawiciele brytyjskich mediów nadali przydomek chorzowskiemu stadionowi i od tej pory to słynny Kocioł Czarownic.

Ostatnie dwa mecze w Chorzowie zostały rozegrane bez udziału kibiców, miejmy nadzieję, że tym razem pandemia nie pokrzyżuje planów organizatorów i stadion wypełni się do ostatniego miejsca, a po meczu cała Polska szybko nie położy się spać.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie