KOLEJNA WOJNA PUTINA
KOLEJNA WOJNA PUTINA
Putin to człowiek ukształtowany i wychowany zawodowo przez KGB. O dziwo nikt go nie zaciągnął do tej służby. To on będąc jeszcze studentem, zgłosił się do KGB. Pierwszą pracę po studiach podjął właśnie w KGB. Wystartował jako oficer operacyjny w byłej Niemieckiej Republice Demokratycznej. Praca w służbach bardzo pomogła w dalszym kształtowaniu kariery. Bez problemu w późniejszym okresie został szefem FSB (sukcesorki KGB).
Putin - nowy Hitler współczesnych czasów trzęsie po raz kolejny światem. Nikt już nie powinien być zaskoczony polityką Rosji. Nic przecież nie zmienia się od wielu lat. Putin destabilizuje kolejne kraje, które wg niego powinny być pod butem Rosji - wykonując jego zadania.
Po powołaniu go w 1999 r. na stanowisko premiera od razu wsławił się wprowadzeniem wojsk rosyjskich do Czeczeni. Od 2000 roku, po rezygnacji Jelcyna, Putin przejął obowiązki prezydenta Rosji, a następnie już samodzielnie wygrał wybory. Od tego czasu decyduje o polityce Rosji bez względu czy pełni rolę prezydenta, czy premiera. Przez lata zniewolił Rosjan, uprawomocnił przemoc i kłamstwo, spowodował śmierć wielu obywateli we własnym kraju, ale i poza jego granicami.
Aktualnie 69-letni Prezydent Rosji, zamiast szykować się na emeryturę, grozi Europie i światu, ponownie rozpoczynając wojnę. Nowy Hitler współczesnej Europy po rozpoczęciu wojny w Ukrainie oświadczył:
- ci, którzy będą próbowali nam przeszkadzać, spotkają się z odpowiedzią militarną, która doprowadzi do konsekwencji, z jakimi się nie spotkaliście. Jesteśmy gotowi na wszystko - po upadku ZSRR doszło do naruszenia równowagi sił na świecie i wcześniejsze porozumienia z zachodem „faktycznie nie istnieją”.
WALKA O NIEPODLEGŁOŚĆ byłych republik Radzieckich
Od wielu lat cechą charakterystyczną rosyjskiej polityki zagranicznej jest utrzymywanie silnych relacji (nadzoru) z państwami byłego Związku Radzieckiego. Jeśli wykonują zadania wskazane przez Putina, a władzę w nich pełnią ludzie Putina, wówczas nie wkracza do nich armia Rosji. Ingerencja w wewnętrzne sprawy narodów z użyciem armii zaczyna się, gdy zaczynają marzyć o samostanowieniu. Przykłady na przestrzeni lat sypią się jak z rękawa, wymienię tylko te z Gruzji i Ukrainy:
- 2004 rok Pomarańczowa Rewolucja spowodowana sfałszowaniem wyborów prezydenckich przez ówczesny obóz władzy na Ukrainie, reprezentowany przez kandydata na prezydenta premiera Wiktora Janukowicza (kandydat Putina i prorosyjskiej Partii Regionów)
- 2003 Rewolucja Róż Gruzja spowodowana sfałszowaniem wyborów przez rząd sterowany przez Eduarda Szewardnadzego (były radziecki minister spraw zagranicznych), co doprowadziło do masowych protestów i zmusiło go do ustąpienia 23 listopada.
- 2008 roku konflikt zbrojny między siłami zbrojnymi Gruzji a separatystami z republik Osetii Południowej i Abchazji oraz wojskami interwencyjnymi Rosji
- 2014 roku EuroMajdan związany z falą manifestacji i protestów na Ukrainie ze względu na niepodpisanie umowy stwowarzyszeniowej z Unią Europejska przez Janukowycza (człowieka Putina), który próbował siłowego stłumienia protestów w lutym 2014. Kosztowało to życie i zdrowie kilkuset protestujących osób i stało się punktem zwrotnym w historii Ukrainy. 22 lutego ukraiński parlament usunął Janukowicza z urzędu, a ten został przytulony oczywiście przez matkę Rosję.
Zwycięstwo Euromajdanu spowodowało tendencje separatystyczne w regionach zamieszkanych w znacznej części przez Rosjan, które doprowadziły do aneksji Krymu przez Rosję oraz wojny w Donbasie.
KOLEJNA WOJNA PUTINA
Koncentracja wojsk Rosji przy granicy z Ukrainą była realizowana w czasie trwających negocjacji prowadzonych przez Putina z najmożniejszymi naszego świata. Nikt nic nie ugrał, gdyż cyniczny Putin zrobił i tak swoje uznając niepodległość separatystycznych republik ludowych: Ługańskiej i Donieckiej, na co zresztą jednogłośnie wyraził mu zgodę parlament. Zrobił to dokładnie 22 lutego, czyli 8 lat po pozbawieniu prezydentury Janukowicza w Ukrainie.
Nie czekając na odzew społeczności światowej, Putin wydał rozkaz wejścia rosyjskiej armii do samozwańczych republik. Nieliczni wierzyli, iż zatrzyma się na terenach okupowanych przez separatystów. Ranek 24 lutego potwierdził, że mamy do czynienia ze współczesnym Hitlerem - jest nim Putnin. Nie patrząc na nic, rozlewa krew NARODU UKRAIŃSKIEGO i niszczy całkowicie UKRAINĘ z powodu chęci samostanowienia o swoim kraju!
POMÓŻMY UKRAINIE
Polacy wiedzą najlepiej, co oznacza bycie pod butem Rosji. Zostawmy wszystkich wielkich i ich dyplomację, mając nadzieję, że dadzą możliwe wsparcie narodowi ukraińskiemu w obliczu WOJNY NA UKRAINIE.
My zwykli ludzie wyraźmy poparcie duchem i ciałem UKRAINIE!
Dajmy szansę tym, którzy zrezygnowali z życia w ojczyźnie deptanej butami Putina (Ukrainie, Białorusi) i przyjechali do naszego kraju, aby znaleźć tu miejsce do godnego życia!!! Przygotujmy się na przyjęcie potencjalnych uchodźców wojennych oraz zabarwmy cały fb kolorami niebiesko-żółtymi.
dr n.med. Dariusz Jorg
Opublikowano: luty 2022