— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Samorząd

Nowa Nadzieja Konfederacji

NOWA NADZIEJA KONFEDERACJI

To koalicja o charakterze prawicowym i eurosceptycznym, jej członkowie mówią o sobie, że Konfederacja jest jedynym antysystemowym wyborem spoza układu okrągłego stołu (PiS, PO, SLD, PSL). Jednoczą środowiska wolnościowe, narodowe, patriotyczne i konserwatywne. Stają się coraz bardziej atrakcyjni dla młodych, sondaże dają im wynik ponad progiem wyborczym. W minionych wyborach parlamentarnych oddano na nich 1 256 953 głosów. W Sejmie mają 11 posłów.

Postawili na pracę u podstaw i lokalnie budują kluby.

Z liderem myszkowskiego klubu Konfederacji Dariuszem Nowakowskim rozmawiamy o bolączkach lokalnych.

- Konfederacja stała się trzecią siłą politycznej prawicy w Polsce. Nowy lider – Sławomir Metzen (członek Rady Liderów Konfederacji) ma świetny odbiór głównie u ludzi młodych i przedsiębiorców. W Myszkowie o Konfederacji słychać jeszcze niewiele. Jakie mają Państwo plany na nadchodzące miesiące?

Dariusz Nowakowski: - W najbliższych miesiącach Konfederacja rusza z przedstawieniem programu „Po stronie Polski”. Jest to nasza odpowiedź na problemy, z którymi boryka się nasz kraj, gotowe rozwiązania na walkę z inflacją dzięki programom ustaw takim jak:

- „Tanie paliwo”

- „Prąd bez VAT”

- „Tani węgiel”.

Są w nim zawarte również projekty ratowania polskiej energetyki, rolnictwa oraz odbudowy rodzimego przemysłu zbrojeniowego.

Natomiast zadaniem klubów Konfederacji - również tego myszkowskiego - jest przedstawienie ich jak najszerszej liczbie wyborców. Z powodu niechęci mediów do Konfederacji, czy wręcz przedstawienia naszych poczynań w złym kontekście, pozostaje nam wykorzystanie mediów społecznościowych do tego celu.

- Co Myszkowska Konfederacja ma do zaoferowania mieszkańcom?

D.N.: - Myszkowska Konfederacja jako klub ma ograniczone możliwości, jednakże prowadzimy działania informacyjne na naszych profilach internetowych, przekazując w ten sposób lokalnym społecznościom nasze programy i inicjatywy, jesteśmy również łącznikiem między liderami partii a społeczeństwem, dzięki czemu możemy przekazywać problemy lokalnych społeczności.

- Gdzie można się z Państwem spotkać?

D.N.: - Na terenie Myszkowa organizowane są spotkania otwarte klubu, na których można się z nami spotkać, co ogłaszane jest na stronach na FB. Również partia KORWiN prowadzi na naszym terenie cykliczne spotkania otwarte. Najbliższe takie spotkanie planowane jest na styczeń, o czym będziemy informować na lokalnych profilach internetowych na FB.

- Czy lokalną Konfederację zobaczymy na listach zarówno parlamentarnych, jak i do samorządu?

D.N.: - Na listach do Sejmu RP będziemy kłaść nacisk, żeby byli przedstawiciele wszystkich powiatów Okręgu. Co do samorządu to Konfederacja będzie wystawiać listy do Sejmiku Województwa Śląskiego, wybory powiatowe i gminne będą zależeć od lokalnych komitetów, z których nasi działacze będą startować.

- Czy planują Państwo zaproszenie liderów konfederacji do Myszkowa?

D.N.: - Oczywiście mamy plany, aby zorganizowania takiego spotkania. Na początek chciałbym zaprosić posła Jacka Wilka do naszego miasta. W późniejszym okresie mam nadzieję na zorganizowanie takiego spotkania z liderem Konfederacji, lecz nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów, gdyż są one w trakcie przygotowań.

- Jakie problemy Myszkowa i okolic zauważają liderzy lokalnej Konfederacji i jaki mają pomysł na ich rozwiązanie?

D.N.: - Największym problemem naszego okręgu jest niegospodarność władz. Według mnie potrzebne jest wprowadzenie do rady - zarówno powiatu, jak i Rady Miasta Myszkowa nowych charyzmatycznych osób ze świeżymi pomysłami, co do przyszłości naszego okręgu i determinacji w ich wprowadzeniu.

- Dziękuję za rozmowę.

Nowa Nadzieja?

We wtorek 29 listopada, Sławomir Metzen poinformował, że współtworząca Konfederację partia KORWiN zmienia nazwę na… „Nowa Nadzieja”. Wybór nazwy oczywiście nie jest przypadkowy.

- Gdy patrzymy na to, co robią politycy rządzący Polską i światem, mamy prawo mieć obawy co do przyszłości. Mamy bardzo wysoką inflację, zagrożenie recesją, bardzo słabą walutę i giełdę. Idzie kryzys.

Na świecie promowana jest idea, że mamy nie mieć niczego, mamy siedzieć w domach, nie podróżować, nie jeść mięsa, nie korzystać z samochodu.

Co chwila wymyślany jest wielki problem, który rozwiązać może tylko państwowa inwigilacja, ograniczanie przemieszczania się i podróżowania, zamknięcie małych firm, pozbawienie ludzi gotówki, wolności słowa.

Świat wydaje być się rządzony przez potężne Imperium Zła, próbujące pozbawić nas wolności i własności.

Na szczęście nie wszystko jeszcze stracone. Dalej są ludzie, mający duszę rebeliantów, chcących stawić czoła Imperium Zła, chcący przywrócić normalność. Właśnie. Normalność, nic więcej.

Nasz program to powrót do normalności. My nie jesteśmy wrogami państwa, chcemy tylko, żeby państwo nie było naszym wrogiem. Chcemy, żeby urzędnicy byli dla nas, a nie my dla nich, żeby ułatwiali nam życie, a nie rzucali nam kolejne kłody pod nogi. Chcemy, żeby policja zamykała bandytów, oszustów i złodziei, żeby uczciwy obywatel na widok policjanta czuł bezpieczeństwo, a nie strach.

Żeby policja ze strażą miejską nie goniły starowinek dorabiających do emerytury drobnym handlem na ulicy. Żeby prawo było pisane tak, by chronić Polaków, a nie wielkie międzynarodowe korporacje.

Państwo ma być pomocne dla uczciwych i praworządnych, surowe dla chcących żyć na czyjś koszt oszustów i złodziei. Chcemy, żeby uczciwie pracujący Polak był w stanie utrzymać na dobrym poziomie siebie i swoją rodzinę, bez liczenia na jałmużnę od państwa. Żeby miał dom, dwa samochody i pieniądze na wakacje w dowolnym miejscu na świecie. Chcemy dumnej, bogatej Polski, bogatej bogactwem swoich obywateli.

Nasz program nie jest radykalny, jest bardzo prosty i oczywisty, oczekiwany przez większość Polaków: przywróćmy normalność. Jesteśmy partią ludzi pracujących oraz uczących się. Jesteśmy partią ludzi biorących odpowiedzialność za własne życie. Tacy ludzie są, nadzieją na to, że zatrzymamy Imperium zła, ochronimy wolność, własność i sprawiedliwość i przywrócimy normalność!

Dlatego, władze partii uznały, że musimy dokonać liftingu naszej nazwy. Dotychczasowa nazwa: Konfederacja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja zostanie skrócona i odświeżona. Od teraz nazywamy się Nowa Nadzieja. Wierzę, że ta prosta, pozytywna, wręcz filmowa nazwa jeszcze lepiej niż poprzednia oddaje nasze cele, nasz program, nasze zamierzenia. Niech moc będzie z wami! – napisał na swoim profilu facebookowym świeżo upieczony lider, S. Metzen.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie