— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Sport

Kibicowskie spotkanie na Jasnej Górze

Kibicowskie spotkanie na Jasnej Górze

7 stycznia u stóp Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej zgodnie z coroczną tradycją gościli nietypowi pielgrzymi. Kibice, bo o nich mowa spotkali się na Jasnej Górze we wspólnej modlitwie. Fanatycy z całej Polski wzięli udział w uroczystej mszy świętej za Ojczyznę, która została odprawiona pod przewodnictwem krakowskiego biskupa pomocniczego Roberta Chrząszcza.

Jakie środowisko kibicowskiej jest na co dzień, każdy widzi. Jest to środowisko osób, które mówi o sobie „ludzie z zasadami”, a barwy klubowe to dla nich, rzecz święta. Na co dzień różnią się barwami i za nie są gotowi oddać wiele. Dla niektórych kibicowanie stało się niemal tak ważne, jak rodzina i praca. Barwy traktują niczym święte relikwie, a dla swojej drużyny przemierzają setki kilometrów, wszystko to w ramach miłości do klubu i rywalizacji z innymi kibicami.

W Polsce media często przedstawiają środowisko kibiców w złym świetle, co jest niezmiernie krzywdzące. Kibice często włączają się w różnego rodzaju akcje charytatywne i patriotyczne, a wszystko to robią zupełnie bezinteresownie.

Obraz kibica bandyty ma się nijak do tego, co mogliśmy zobaczyć w styczniu w Częstochowie. W pierwszą sobotę roku pojawili się tam kibice z całej Polski. We wspólnej modlitwie wzięli udział kibice na co dzień zwaśnionych klubów. Podczas spotkania mogliśmy zaobserwować barwy takich klubów jak Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, MKS-u Myszków, i wiele innych.

Tegoroczna pielgrzymka była wołaniem o pokój, szczególnie na Ukrainie. Co ciekawe podczas mszy uczestniczyli również kibice, którzy jako ochotnicy walczą na wojnie w szeregach legionu cudzoziemskiego.

Podczas spotkania kibiców miało miejsce dodatkowe bardzo ważne wydarzenie. W trakcie mszy świętej zostało poświęcone i ofiarowane „Serce Inki”, czyli pamiątkowa tablica w kształcie serca wykonana z ofiarowanej biżuterii. Tablica jest poświęcona Danucie Siedzikównie, polskiej bohaterce.

Pamięć wśród kibiców o młodej sanitariuszce Armii Krajowej, która została skazana przez komunistów na karę śmierci, jest ciągle żywa, a słowa „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”, stały się swoistym symbolem ofiary za wolną Polskę. Tablica pozostanie na Jasnej Górze i będzie przypominać przybywającym pielgrzymom o bohaterskiej postawie „Inki”.

Pomysłodawcą spotkań w Częstochowie był Tadeusz Duffek, kibic Lechii Gdańsk, który po ciężkiej chorobie zmarł w 2005 r. O swoim pomyśle na zjednoczenie kibiców na choćby jeden dzień powiedział ks. Jarosławowi Wąsowiczowi, który również jest kibicem „biało-zielonych”. Obaj zaplanowali pierwszą pielgrzymkę kibiców, lecz Tadeusz Duffek nie doczekał realizacji swojego pomysłu.

Pierwsza pielgrzymka odbyła się w 2009 r., a celem pątników jest pokazanie, że kibicowanie nie koliduje z wiarą i mogą stać się czynnikiem do wzajemnego zrozumienia i szacunku.

Na koniec tradycyjnie nastąpiło poświecenie klubowych szalików i transparentów, które przystroiły częstochowską świątynię. Nie mogło zabraknąć również odpalonych rac i huku petard, które zostały odpalone przez kibiców na zakończenie wspólnego spotkania.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie