— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Społeczność

Najstarszy PARTYZANT pożegnany z honorami

Tuż przed 103 urodzinami, na wieczną wartę odszedł najstarszy partyzant w powiecie zawierciańskim. Por. Mieczysław Rosół ps. „Wąsik” pochowany został 18 lutego na cemntarzu parafialnym w Żarnowcu. W ostatniej drodze żołnierzowi AK towarzyszyli bliscy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, mundurowi i duchowni.

Śp. Porucznik Mieczysław Rosół urodził się 11 kwietnia 1920 r. w Woli Libertowskiej w gminie Żarnowiec (ówczesny Powiat Olkusz). Całą swoją młodość oddał Ojczyźnie – w konspiracji działał od 1939 r., a od maja 1942 r. do stycznia 1945 r. był żołnierzem Armii Krajowej, zastępcą dowódcy Drużyny u „Zawiślaka” – Władysława Stepokury w plutonie żandarmerii Grupy „Marcina” – Mieczysława Tarchalskiego.

Uczestniczył w akcji likwidacji konfidentów w Wolbromiu, a także w 1943 r. w niszczeniu ksiąg gminnych (spisy ludności) w m. Kidów-Żarnowiec.

19 marca 1944 r. brał udział w akcji opanowania Włoszczowy oraz w zasadzce w Zwierzyńcu, w której zginęło 11 partyzantów, a On został ranny. W Jego domu była przechowywana broń. Walczył w partyzantce, brał udział w akcjach bojowych i likwidacji konfidentów. Na przełomie 1945 r. i 1946 r. był aresztowany, więziony i katowany przez UB w Olkuszu, a że nic nie zdradził, po wypuszczeniu był cały czas inwigilowany.

Uniemożliwiono mu nawet udział w wyborach w roku 1947 – jego nazwiska nie było na listach do głosowania. Po wyzwoleniu nie ujawnił się z organizacji AK, ale w dalszym ciągu walczył w podziemiu – w antykomunistycznym Ruchu Oporu bez Wojny i Dywersji „Wolność i Niezawisłość”. Brał udział w akcjach likwidacji bardzo szkodliwych komunistów, którzy szczególnie mocno gnębili miejscową ludność.

Por. Rosół był członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Przez wiele lat dbał o upamiętnienie kolegów z AK poległych w walce - poprzez organizację obchodów potyczki na Zwierzyńcu. Chętnie dzielił się wspomnieniami i spotykał z młodzieżą, a mimo podeszłego wieku, nadal uczestniczył w uroczystościach patriotycznych. Jest bohaterem filmu „100 lat dla Polski” (prod. TVP Kielce).

Jak sam mówił: - Przeżyłem bardzo wiele. Zawsze jednak byłem wierny Ojczyźnie i złożonej przeze mnie przysiędze AK: „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia.

Prezydentowi Rzeczypospolitej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy dochowam niezłomnie cokolwiek by mnie spotkać miało.”

Porucznik odznaczony został Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej. Uhonorowany także: Odznaką Pamiątkową Akcji „Burza”, Medalem Zwycięstwa i Wolności, Medalem „Pro Patria”, Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości, Medalem „Za Zasługi dla ŚZŻAK”, Medalem „Wierni Akowskiej Przysiędze” i odznaką pamiątkową „Kolumbowie Rocznik '20”.

Mszę św. celebrowali: ks. kanonik dziekan Adolf Drożyński - proboszcz Parafii Żarnowiec, ks. kanonik Władysław Ogonowski i o. Jacek Toborowicz. Zmarłego żegnali najbliżsi, przyjaciele i znajomi. Trumnę na miejsce spoczynku odprowadziła orkiestra wojskowa wraz z honorową asystą Wojska Polskiego. Na cmentarzu podczas opuszczania trumny do grobu oddana została salwa honorowa ku czci zmarłego.

Wojskowy ceremoniał pogrzebowy zakończył się odegraniem hejnału „Śpij kolego w ciemnym grobie”. (Źródło: powiat zawierciański)

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie