— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Samorząd

Demokratyczna naprawia rzeczywistość

DEMOKRATYCZNA NAPRAWIA RZECZYWISTOŚĆ

Samorządy naruszając zapisy Konstytucji RP, uniemożliwiają mieszkańcom oglądanie transmisji sesji. Nagrania są kiepskiej jakości, niewiele słychać, nie wiadomo kto i jak głosuje, projekty uchwał są niemożliwe do rozczytania. Youtuberzy z Niegowy i Ogrodzieńca dostali szansę na naprawę rzeczywistości. Samorządy miały czas na zorganizowanie właściwego systemu od 2018 roku. 5 lat to zdecydowanie dla niektórych za mało.

Redakcja złożyła skargę do Wojewody Śląskiego na organ jednej z dwóch gmin.

Do obu rad wysłany został identyczny wniosek o realizacji ciążącego na organach władzy publicznej obowiązku transmitowania i utrwalania obrad w dobrej jakości oraz dostosowanie systemu głosowania do ustawy o samorządzie gminnym poprzez zakup urządzeń do monitorowania wyników. I każdy z tych dwóch samorządów przyjął inny sposób rozpatrzenia wniosku, choć możliwy był tylko jeden.

Na pochwałę w zakresie umiejętnego procedowania dokumentu zasługuje Gmina Niegowa. Przewodnicząca przedstawiła wniosek najpierw Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, która zaopiniowała jego treść. Radni zasiadający w komisji uznali wniosek za częściowo zasadny i taką też opinię przedłożyli radzie.

Podczas sesji 29 marca radni jednogłośnie uznali wniosek za częściowo zasadny: „Okoliczności poruszone we wniosku są Radnym znane i wynikały one z niemożności odbywania sesji w stałej sali. W trakcie obrad w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Niegowie sesje były nagrywane, a nagrania były udostępniane na stronie BIP Urzędu.

Radni zostali poinformowani, że z uwagi na przygotowanie nowej sali gdzie będą prowadzone sesje Rady Gminy, jak również uwzględniając aktualnie obowiązujące wymagania system zostanie zmieniony. Obecnie Urząd analizuje istniejące aplikacje i ceny. Zgodnie z aktualną sytuacją następna sesja ma odbyć się w stałej, przystosowanej do potrzeb Rady sali. W nowej sali zostanie zamontowany dotychczasowy, dobry i sprawdzony sprzęt z nową aplikacją” – brzmi uzasadnienie uchwały.

I można by się z nim zgodzić, gdyby nie fakt, że zmiana przepisów nastąpiła w 2018 roku, a mamy rok 2023!

W sposób karygodny podjęto się rozpatrzenia wniosku MiG Ogrodzieniec. Dokument skierowany był do Przewodniczącej Rady Miejskiej Małgorzaty Janoski, w treści określono, że wniosek składany jest w trybie Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Niestety ta wskazówka ogrodzienieckim decydentom na nic się zdała. Wniosek potraktowali jako ten o dostęp do informacji publicznej i odpowiedziała na niego w imieniu burmistrz – Sekretarz Maria Milejska.

To naprawdę nie do pomyślenia, by w urzędzie nie potrafiono wskazać organu według właściwości. Na działanie – zgodnie z obowiązującym prawem – złożona została skarga do Wojewody Śląskiego.

Kolejna skarga została złożona na bezczynność organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. WSA zweryfikuje czy pracownicy samorządowi UMiG Ogrodzieniec słusznie interpretują pojęcie faktury, zasłaniając na dokumencie wszystkie dane poza jedną pozycją zakupową.

Jeszcze większy problem ma Ogrodzieniec ze skargą na incydent z zakresu bezpieczeństwa danych złożoną przeze mnie do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. UODO zadziałał błyskawicznie.

Informuję Państwa, że władze gminy robią wszystko, co potrafią, bym przestała interesować się gminą. Zablokowano mnie na Facebooku gminy - bez powodu, oficjalnie rozpytują o mnie, moich bliskich, próbują mnie „uciszyć”, wykorzystując różne sposoby. To niedopuszczalna w demokratycznym państwie próba tłumienia krytyki i utrudnianie prasie zbierania materiałów.

„Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie”. (kk)

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie