— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Samorząd

Gabriel Dors (PiS): „Niczego nie zmieniam i niczego nie porzucam”

WYBORY PARLAMENTARNE 2023: Prawo i Sprawiedliwość SEJM, OKRĘG 32 GABRIEL DORS

- Jeszcze echa po wywiadzie z Panem nie umilkły, a już na mieście głoszą, że zmienia Pan starostwo na sejm. Porzuca Pan Powiat?

- Czy zmieniłem starostwo na sejm? Zabrzmiało to tak, jak w powiedzeniu, zamienił stryjek siekierkę na kijek :) Faktycznie w połowie sierpnia dostałem propozycję startu z listy mojej partii, czyli Prawa i Sprawiedliwości. Niczego nie zmieniam i niczego nie porzucam, bo żeby zmienić i porzucić, to najpierw trzeba wygrać. Przygotowuję się do kampanii i poddaję weryfikacji wyborców. To wszystko.

- Ma Pan sporą konkurencję – nie tylko we własnym ugrupowaniu, ale i poza nim. Jak Gabriel Dors chce pokonać przeciwników?

- Wysportowaną sylwetką i urokiem osobistym :) Pani redaktor sposobów na wygranie wyborów jest wiele: plakaty, banery, bilbordy, ulotki, gazetki i uściski rąk oraz szybkie zdjęcia na fejsbuku. Ja bardzo lubię bezpośredni kontakt i rozmowy z ludźmi, jest wiele imprez i spotkań, podczas których można porozmawiać, a kiedy uda się pomóc komuś, nawet w drobnej sprawie, wtedy czerpię satysfakcję z tych spotkań.

- Kto spośród 460 posłów obecnej kadencji jest dla Pana wzorem do naśladowania i dlaczego?

- No i masz, dlaczego mam kogoś wybrać? Chociaż jest z naszego okręgu poseł, który jest bardzo pracowity, jeździ po całym okręgu, rozdaje sprawozdania poselskie i odwiedził chyba wszystkie jednostki OSP w okręgu wyborczym, jest nim Waldemar Andzel. Jeżeli miałbym nagradzać za pracowitość, to wybrałbym jego. Imponuje mi też lekkością wypowiedzi Dominika Tarczyńskiego obecnie europosła, trafne spostrzeżenia i zawsze mi podobało się w polityce.

Umiejętność słuchania adwersarzy i spokojne, ale cięte ripostowanie jest wisienką na torcie sporu, który jest przecież solą polityki.

- Od stycznia 800+ i jednocześnie ZUS dla przedsiębiorców wzrośnie o 200 zł. Opozycja krytykuje, że tak właśnie kończy się rozdawnictwo. A co Pan myśli?

- Jakby mi Pani nie powiedziała, że to opozycja widzi powiązanie 800+ z ZUS, to pomyślałbym, że wzięła Pani tę korelację z podręcznika ekonomii dla debili. Dlaczego tak uważam? To proste: wysokość składki ZUS przedsiębiorcy zależy przede wszystkim od dwóch wartości, przeciętnego wynagrodzenia za pracę, a druga - najniższe wynagrodzenie za pracę.

Jeżeli najniższa i przeciętna pensja wzrasta, to wzrasta też składka do ZUS. Najniższa pensja wzrasta od nowego roku i to o prawie 600 zł, a więc wzrośnie podstawa do obliczenia składki do ZUS, ale nie wiem, czy akurat o 200 zł.

Pani redaktor przyzwyczaiłem się już do manipulowania danymi statystycznymi przez opozycję totalną, mówię to totalna, bo sami się tak nazwali. Kiedyś jeden ze zwolenników PO przedstawił stosunek średniej pensji do średniej emerytury, że w 2015 r. było to ponad 50%, a obecnie jest 40%. Wytknąłem mu, że jeżeli chce przedstawić obiektywne dane, kwoty muszą być netto, albo brutto, a nie mieszać, jak się mu podoba. Niestety wiele osób łapie się na te manipulacje.

- Dziękuję za rozmowę.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie