Myszków odzyskał ważny element swojej historii
Myszków odzyskał ważny element swojej historii Dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej mieszkańcy Myszkowa mogą zobaczyć na własne oczy bezcenną tablicę pamiątkową pochodzącą ze zburzonego w czasach okupacji hitlerowskiej pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. To właśnie ta tablica - niegdyś uznawana za zaginioną - stanowiła ważne świadectwo pamięci zarówno o Marszałku, jak i o Poległych Mieszkańcach - późniejszego Myszkowa.
Choć dolna część tablicy, zawierająca nazwiska Poległych, niestety się nie zachowała, sam główny element przetrwał i dziś jest już bezpieczny. Znajduje się w pokoju 105 Urzędu Miasta, który DEMOKRATYCZNA określiła żartobliwie „myszkowskim Luwrem”. Po raz pierwszy od dziesięcioleci możemy zobaczyć, jak wyglądała tablica.
Odzyskanie artefaktu nie byłoby możliwe bez czujności i determinacji jednego z zaangażowanych Mieszkańców Myszkowa, który jako pierwszy zareagował, zadzwonił i uruchomił działania, zapraszając do sprawy również DEMOKRATYCZNĄ. To właśnie dzięki jego interwencji oraz wspólnym krokom podjętym później przez redakcję, Europoseł Jadwigę Wiśniewską, a także Prezydenta RP Karola Nawrockiego i IPN - ten fragment naszej lokalnej historii nie został ponownie utracony.
Ponownie, bo mieszkańcy - jeszcze wtedy nie Myszkowa, bo miasto powstało dopiero w 1950 r. - ukryli tablicę, zakopując ją w ziemi, zanim pomnik został zburzony przez okupanta. Dziś możemy zaprezentować także zdjęcie przedwojennego pomnika, który stał przy obecnym budynku Prokuratury Rejonowej w Myszkowie, przy ul. Kościelnej. To miejsce, w którym mieszkańcy przed wojną oddawali hołd Marszałkowi i lokalnym Bohaterom.
Dziś element pomnika leży w szafie z dokumentami, i gdyby nie zaangażowanie Mieszkańca, świat o tym zabytku mógłby zapomnieć. Odnaleziona tablica to coś więcej niż muzealny artefakt, to część naszej wspólnej pamięci i tożsamości. Cieszy, że dzięki współpracy mieszkańców - lokalnych społeczników i osób publicznych udaje się ratować i przywracać do przestrzeni miasta tak cenne świadectwa przeszłości.
Smuci jednocześnie, że nikt z władz nie wpadł wcześniej na to, by tablicę wyeksponować w godnym dla niej miejscu - ku pamięci tych, którzy zadbali o to, by przetrwała. (kk)
Opublikowano: styczeń 2026