Szpital ma 2,5 mln zł straty, oni twierdzą, że sytuacja jest dobra
Szpital ma 2,5 mln zł straty, oni twierdzą, że sytuacja jest dobra
Nie ma chętnych do rozliczenia poprzedniego dyrektora SP ZOZ w Myszkowie Khalida Hagara, który w dwa lata zarządzania doprowadził szpital do kilkumilionowej straty. Komisja Oświaty, Kultury, Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia Rady Powiatu w Myszkowie chciała Hagara rozliczyć, ale obecna dyrekcja opieszale podchodzi do sprawy. W tle przewija się jeszcze kwestia nagrody, którą Hagar pobrał za to, że szpital wypracował dodatni wynik finansowy.
Po latach okazuje się, że wynik byłby ujemny, gdyby nie doszło do – niby – przypadkowego błędu w rozliczeniu krwi. Czy ktoś mógłby nie zauważyć, że zamiast 250 tys. zł zarobił ponad 750? To raczej niemożliwe. Zatem może Hagar 30 tys. zł powinien oddać? Zwracanie nagród jest ostatnio modne.
22 sierpnia podczas sesji radni Rady Powiatu w Myszkowie pierwszy raz w 20-letniej historii Powiatu Myszkowskiego pokrywali ujemny wynik finansowy szpitala. To bagatela 2,5 mln zł. Za te pieniądze można wyremontować niejedną drogę lub dodatkowo wyposażyć szpital. Radni jednogłośnie zdecydowali o pokryciu straty. Co ciekawe, jednomyślności nie było już przy głosowaniu nad oceną sytuacji ekonomiczno-finansowej SP ZOZ-u za 2018 rok.
Taki rozkrok - pokrywają stratę za 2018 rok, jednocześnie uważając, że sytuację zadłużonej lecznicy można ocenić pozytywnie. A może po prostu trudno przyznać się do popełnionych błędów? Zastanawia również fakt czy radnej Kaim-Hagar nie było wstyd podnosić rękę za pozytywną oceną szpitala. Pozytywnie sytuację szpitala wraz z Dorotą Kaim-Hagar ocenili: Anna Socha-Korendo, Mariusz Karkocha (nowy radny), Rafał Kępski, Andrzej Jastrzębski, Dariusz Lasecki, Mariusz Morawiec.
Negatywnie sytuację ocenili: starosta Piotr Kołodziejczyk, przewodniczący Wojciech Picheta, członkowie zarządu: Jolanta Koral, Jarosław Kumor i Tomasz Ośmiałowski, wiceprzewodniczący: Zdzisława Polak i Janusz Romaniuk oraz radni: Marlena Wiśniewska i Mateusz Kolasa. Od głosu wstrzymały się dwie osoby, które w poprzedniej kadencji nie zasiadały w Radzie: Jadwiga Skalec i Maciej Piłka. Sebastian Ruciński był podczas głosowania nieobecny.
- Aby móc wyrazić swoją opinię w tej sprawie należało dokładnie przeanalizować załączony do projektu tej uchwały dokument o nazwie „Raport o sytuacji ekonomiczno-finansowej SP ZOZ za okres od 1.01.2018 r. do 31.12.2018 r.". Mam nadzieję, że wszyscy radni zapoznali się z tym raportem. Ja też dokładnie przeanalizowałam ten dokument i chcę podzielić się z moimi spostrzeżeniami i uwagami:
- przychody ze sprzedaży wyniosły: 37.842.419 zł,
- koszty ogółem to: 42.689.209 zł,
- strata na sprzedaży wyniosła: -4.846.790 zł.
Jeśli do dochodów dołożymy dotacje w kwocie 1.691.972 zł i inne przychody operacyjne i finansowe, to mamy dochody ogółem 40.375.782 zł. Zaś jeśli do kosztów dodamy pozostałe koszty operacyjne i finansowe, to otrzymamy koszty ogółem w kwocie 45.013.199 zł, a wtedy strata netto wynosi 4.637.417 zł. Strata jest ogromna, a wskaźnik zyskowności jest minusowy i wynosi -11,49%.
Należy też zwrócić uwagę na zobowiązania SP ZOZ na koniec 2018 r, które również były bardzo duże, wynosiły aż 6.594.269 zł. Cała ta kwota to zobowiązania krótkoterminowe. Z tego 1.635.467 zł - to zobowiązania wobec dostawców i 3.399.346 zł - to zobowiązania z tyt. podatków, składek do ZUS-u oraz kwota 1.295.724 zł - zobowiązania z tyt. wynagrodzeń.
W wyniku analizy wskaźników uzyskano tylko 32 punkty, co stanowi tylko 46% maksymalnej liczby punktów możliwych do uzyskania, to świadczy o pogarszającej się stabilności SP ZOZ w Myszkowie. W raporcie zwrócono uwagę na konieczność zwrotu należności wobec NFZ za niesłuszne pobrane świadczenia za krew oraz stwierdzono, że generowany poziom strat w 2018 r. przez SP ZOZ w Myszkowie jest wysoki.
Dlatego też w oparciu o dane zawarte w tym raporcie i dokonane analizy oraz wyciągnięte wnioski podczas głosowania sytuację finansowo-ekonomiczną SP ZOZ za 2018 r. oceniłam negatywnie. Dodać należy, że za taką kondycję SP ZOZ- u odpowiedzialność ponosi poprzednia dyrekcja szpitala i poprzedni Zarząd Powiatu. Obecna Dyrekcja SPZOZ w Myszkowie stanęła wobec konieczności wprowadzenia i realizacji programu naprawczego – komentuje wiceprzewodnicząca Zdzisława Polak.
Opublikowano: sierpień 2019