Pamięci Ofiar Katynia i Smoleńska, które połączyły wspólne epitafia
Pamięci Ofiar Katynia i Smoleńska, które połączyły wspólne epitafia
2 listopada, w Sali Koncertowej Radia Katowice odbyły się Zaduszki Katyńskie połączone z promocją tomiku zawierającego prace laureatów i finalistów Wojewódzkiego Konkursu Historyczno-Literackiego „Prawda i kłamstwo Katyniu”, który od 11 lat organizuje Europoseł Jadwiga Wiśniewska. Uroczystość miała szczególny wymiar.
Ze względu na pandemię COVID-19, Sala Koncertowa była pusta, ale dzięki transmisji internetowej każdy mógł wziąć w niej udział i dać świadectwo pamięci o Ofiarach Katynia i Smoleńska w 80. rocznicę Zbrodni Katyńskiej i 10. rocznicę Katastrofy Smoleńskiej.
W ciągu 11 edycji powstały 2503 prace. W tym roku, pomimo pandemii, do etapu wojewódzkiego wpłynęło 118 esejów. Ich wysoki poziom, a także różnorodna tematyka i ekspresja sprawiły, że komisja konkursowa miała trudne zadanie i po długich obradach, zdecydowała o przyznaniu kilku równorzędnych miejsc. Konkurs stwarza młodym ludziom szansę na debiut literacki. Najlepsze prace są publikowane w tomiku, którego promocja ma miejsce podczas Zaduszek Katyńskich. Tak było i w tym roku.
- Każda z prac jest szczególnym świadectwem pamięci o Zbrodni Katyńskiej. Uczniowie opisali losy pomordowanych w Katyńskim Lesie i innych miejscach Golgoty Wschodu. Dotarli do krewnych ofiar.
Z wielką dbałością o prawdę historyczną opowiedzieli o tych tragicznych wydarzeniach poprzez swoje pasje – muzykę, teksty liryczne i znakomicie udokumentowane opisy historyczne – wskazywała Europoseł Jadwiga Wiśniewska, organizatorka Konkursu i Zaduszek Katyńskich. - Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom Konkursu, rodzicom wspierającym swoje dzieci, a w sposób szczególny nauczycielom, którzy pomimo pandemii, inspirowali uczniów do poszukiwania prawdy o Zbrodni Katyńskiej – kontynuowała Europoseł Jadwiga Wiśniewska.
Zwycięskie eseje można znaleźć na stronie internetowej Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej: www.jadwigawisniewska.pl
W gronie finalistów Konkursu znalazły się także uczennice z powiatu myszkowskiego: Marcelina Balwierz ze Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 3 im. Tadeusza Kościuszki w Myszkowie oraz Anita Sławek ze Szkoły Podstawowej w Ludwinowie.
Laureaci i finaliści konkursu Prawda i kłamstwo o Katyniu
SZKOŁY PODSTAWOWE
I miejsce - Oliwia Jurkowska
II miejsce - Jan Tokarz
III miejsce - Lena Kucharska
III miejsce - Aleksandra Muchla
Wyróżnienia: Marcelina Balwierz, Nicola Kiedrzynek, Weronika Tittor, Zuzanna Galus, Anita Sławek, Joanna Kastelik
SZKOŁY PONADPODSTAWOWE
I miejsce - Aurelia Budkowska
I miejsce - Dominik Wołowczyk
II miejsce - Dominika Zięciak
II miejsce - Zuzanna Michałek
III miejsce - Mikołaj Pluta
Wyróżnienia: Małgorzata Drzewiecka, Kinga Łapeta, Karolina Miłota, Marcin Tomalski, Klaudia Żyszka
Marcelina Balwierz
Miłośniczka szkicu i rysunku jako środka artystycznego wyrazu. Laureatka konkursów literackich i recytatorskich. Pasjonatka śpiewu. Ma artystyczną duszę, gra na pianinie. W przyszłości chciałaby zostać aktorką.
FRAGMENT PRACY KONKURSOWEJ
Włączamy film „Katyń” Andrzeja Wajdy. Filmowa opowieść zaczyna się 17 września 1939 r. Wówczas do Polski wkracza Armia Czerwona. Polscy żołnierze są masowo brani do niewoli. Oglądam losy Andrzeja – rotmistrza Pułku Ułanów z Krakowa, którego w prowizorycznym obozie jenieckim odnajduje żona i błaga, by uciekł. On odmawia. Heroizm, duma i przysięga żołnierska nie pozwalają mu na to. Zostaje wywieziony do obozu w Kozielsku.
Oglądam losy kobiet – matek, żon i córek polskich oficerów zamordowanych w lasach katyńskich. Mimo że są dowody, iż mężowie zostali zamordowani prze Rosjan one przyjmują to z niedowierzaniem. Milczenie i kłamstwa na temat zbrodni po wojnie rozrywają serce. Nie do pojęcia jest dla mnie, jak wyglądała egzystencja w Polsce Ludowej. Nie ma miejsca na prawdę.
Jedna z bohaterek chcąc uczcić pamięć brata potajemnie wiezie na cmentarz płytę nagrobną z wyrytą nazwą Katyń, za co zostaje aresztowana. Nie mogę uwierzyć, że nie można było na nagrobkach umieścić prawdziwej daty i miejsca śmierci.
I wreszcie ostatnia scena filmu. Nie przypuszczam, że dzisiaj nie będę mogła zasnąć. Przez kilka minut jestem świadkiem egzekucji. Realizm do bólu: sznur na szyję, wykręcone w tył ręce ściskające różaniec, i... strzał w potylicę. Potem kolejny strzał, kolejny, kolejny...
Anita Sławek
Mieszka w małej wsi na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w Gorzkowie. Interesuje się sportem, muzyką oraz historią. Lubi zgłębiać wiedzę na temat przeszłości Polski, dlatego chętnie bierze udział w konkursach o tematyce humanistycznej. W przyszłości chciałaby zostać policjantką, aby móc pomagać ludziom i chronić ich przed niebezpieczeństwem. Uważa się za patriotkę. Jak podkreśla, bliskie jej sercu są takie wartości, jak wiedza, rodzinna tradycja i prawda historyczna.
FRAGMENT PRACY KONKURSOWEJ
Wydobyte zwłoki umieszczano na noszach, przenoszono na specjalny stół ustawiony niedaleko grobów, rozcinano kieszenie i buty ofiar, wyjmując wszystko, co znaleziono. Uzyskane materiały dowodowe obejmowały: notatniki, pamiętniki, wycinki z gazet, fotografie, paszporty i inne dowody tożsamości, listy, portfele, obrączki, bransoletki, zegarki i nieliczne banknoty.
Wszystkie te przedmioty wkładano do dużej żółtej koperty oznaczonej kolejnym numerem, a także umieszczano taki sam numer na mundurze ofiary. Jeśli nie znaleziono żadnych dokumentów, zabierano jeden naramiennik, chowano do koperty, by ustalić stopień wojskowy zamordowanego. Ciała grzebano w nowych wspólnych mogiłach. Codziennie o godzinie 12.00 i 17.00 zabierano wszystkie koperty do budynku na tyłach stacji kolejowej Gniazdowo – 5 km dalej.
Tam inni członkowie polskiej komisji przepisywali nazwiska umieszczone na kopertach na listę zidentyfikowanych ciał. Ta procedura ukazywała dowody na winę Sowietów. W materiałach tych znalazły się 22 pamiętniki, które zawierały nazwiska oficerów wysyłanych z Kozielska w codziennych transportach w kwietniu i maju 1940 r. oraz dokładne daty.
Pracujący na miejscu Polacy pozbyli się wszelkich wątpliwości po porównaniu numerów z list transportowych z numerami ekshumowanych zwłok (…).
Zbrodnia w Katyniu była najbardziej dramatycznym przykładem brutalności w likwidowaniu polskiej inteligencji. Katyń stał się symbolem bestialstwa i kłamstwa, a także przykładem fałszowania historii. Katyń, to nie tylko miejsce bezsensownej śmierci polskich obywateli, ale także gorzki tryumf polskiego społeczeństwa nad władzą sowiecką, która przyznała się do popełnienia tej zbrodni, chociaż do dziś nie przyznaje się do ludobójstwa narodu polskiego.
Prawdą jest, iż do końca nie zostało zbadane, ile tak naprawdę osób tam zginęło i czy wszystkie groby zostały odkryte. Jednak nie ulega wątpliwości, że Sowieci, mimo różnych intryg, nie zdołali ukryć prawdy przed światem. Zbrodnia w Katyniu nie poszła w zapomnienie, bo śmierć tamtych ofiar została nagrodzona odrodzeniem niepodległej Polski.
Moim zdaniem to, co do tej pory zostało odkryte i co uważamy za prawdę, niekoniecznie w rzeczywistości musi nią być, bo skoro przez 50 lat temat Katynia był uznawany za nieistniejący, to czy teraz prawda zostanie całkowicie odkryta... Możliwe, że nigdy nie dowiemy się, co było kłamstwem, a co nim nie jest.
Niech pamięć o pomordowanych tli się w naszych sercach.
ZADUSZKI KATYŃSKIE
Jadwiga WIŚNIEWSKA
Poseł do Parlamentu Europejskiego
zaprasza po odbiór pamiątkowej publikacji „Prawda i kłamstwo i Katyniu”
Książki czekają na wszystkich, którzy skontaktują się z biurem poselskim: telefonicznie: 660 007 862 lub 34 313 31 40 lub mailowo: jadwiga.wisniewska.ep@gmail.com
Publikacja została sfinansowana z środków Europejskiej Grupy Konserwatystów i Reformatorów
EUROPEJSCY KONSERWATYŚCI I REFORMATORZY
Opublikowano: październik 2020