— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Samorząd

To będą dla samorządowców tłuste święta

TO BĘDĄ DLA SAMORZĄDOWCÓW TŁUSTE ŚWIĘTA

PiS podwyżkami dba nie tylko o obywateli podnosząc ceny za paliwo, zadbał także o parlametarzystów, teraz dba o samorządowców. Zmienione prawo pozwala pensje i diety podnieść nawet dwukrotnie. Górny pułap miesięcznej wypłaty burmistrza czy wójta (wraz z dodatkami) wynosi 20 041,50 zł brutto. I to nie koniec. Każdy włodarz, któremu rada podniesie uchwałą pensję, otrzyma wyrównanie od sierpnia. Podwyżek diet spodziewają się też radni.

Maksymalna dieta radnego powiatowego może wynieść 3 650,42 zł, a większej gminy 3 220,96 zł. Dla samorządowców to będą tłuste święta.

Nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych pozwoliła na podniesienie z 12 525,94 zł brutto do 20 041,50 zł brutto górnego ustawowego pułapu wynagrodzenia (wraz z dodatkami), które może być wypłacane wójtom, burmistrzom, starostom. Jak donosi „Gazeta Prawna” Rada Ministrów podniosła uposażenia samorządowców o 60%. Dodatkowo wzrost wynagrodzenia dla włodarzy ma nastąpić z wyrównaniem od 1 sierpnia.

Oznacza to tyle, że nawet jeśli uchwała o zmianie pensji została podjęta w listopadzie, burmistrz czy wójt otrzyma różnicę między tym co dostawał od sierpnia, a tym co zostało uchwalone do momentu podjęcia aktu. Podwyżki przewidziane są także do osób zatrudnionych na podstawie powołania, czyli zastępców i skarbników oraz dla radnych.

I tak listopadowe obrady niemal w każdym samorządzie zdominowały kwestie podwyżek wynagrodzeń i diet. Niektóre rady uchwały wprowadzały do porządku obrad wcześniej, inne z tzw. ręki, by mieszkańcom było trudniej do nich dotrzeć.

W Poraju, Koziegłowach, Żarkach podniesiono wynagrodzenie włodarzom do pułapu niewiele mniejszego od maksimum. 19 470 zł otrzymywać będą miesięcznie Katarzyna Kaźmierczak, Jacek Ślęczka i Klemens Podlejski. 20 010 zł zarabiał będzie po podwyżce Starosta Piotr Kołodziejczyk (do tej pory było to 10 620 zł). 18 053 zł – tyle może zarabiać miesięcznie po podwyżce burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak.

W mniejszych gminach, tj. poniżej 15 tys. mieszkańców dieta może wynieść 2 147,30 zł (obecnie 1 342,07 zł). W powiecie do tej grupy samorządów zaliczamy Poraj, Niegowę i Żarki. W tej pierwszej gminie diety po podwyżce wynosić będą – 2 147,30 zł dla przewodniczącego rady, ok. 1 911 zł dla wiceprzewodniczącego rady i przewodniczących komisji oraz ok. 1 803 dla szeregowych radnych.

Do czasu wydania listopadowego numeru informacje o zmianie wysokości diet i wynagrodzenia wójta Niegowy – nie były dostepne. W Żarkach diety po podwyżkach wynoszą: 2 147 zł dla przewodniczącego, 1 718 zł dla wiceprzewodniczących lub przewodniczących komisji stałych, 1 503 zł dla szeregowych radnych.

W przypadku gmin o liczbie mieszkańców między 15 i 100 tys. dieta nie może być wyższa niż 3 220,96 zł (obecnie to 2 013,10 zł). Reprezentanci tej grupy samorządów to: Koziegłowy i Myszków. W Koziegłowach dokument określający wysokość diet radnych nie jest w Biuletynie Informacji Publicznej dostępny. Koziegłowskim rajcom dieta zmienia się bez konieczności podejmowania uchwał, w związku z określeniem jej wysokości procentowo.

Można przypuszczać, że tym procentom będzie bliżej setki. Zapytamy w magistracie ile wynoszą diety. Podwyżki zafundowali sobie radni Miasta Myszkowa. Przewodniczący Rady otrzymywał będzie 3 000 zł, Wiceprzewodniczący – 2 850 zł, przewodniczący komisji stałej – 2 650 zł, jego zastępcy 2 500 zł, szeregowi radni po 2 300 zł.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w powiatach, choć i tu znaczenie ma liczba mieszkańców. W powiecie myszkowskim, w którym liczba mieszkańców znajduje się w przedziale między 60 a 120 tys., dieta nie może przekroczyć kwoty 3 650,42 (obecnie 2 281,51 zł).

Najwięcej – po podwyżce – otrzyma przdewodniczący Picheta i członkowie zarządu – po 3 000 zł (2 250 zł), nieco mniej wiceprzewodniczący – po 2 700 zł (1 800 zł), po 2 450 zł otrzymają przewodniczący komisji stałych (1 650 zł), 2 100 zł wice (1 350 zł), a bezfunkcyjni radni po 2 000 zł (1 275 zł).

Przeciw podwyżce diet głosowała tylko Dorota Kaim-Hagar, która sprzeciwiła się tak wysokiej kwocie wynagrodzenia starosty i zapytała, jak to się ma do wynagrodzeń szeregowych pracowników samorządowych. Podwyżka dla nich została zaplanowana na poziomie niespełna 3%.

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie