Przemysław Witek (KO): „Dajmy wreszcie szansę młodszemu pokoleniu”
SEJM, OKRĘG 28 Koalicja Obywatelska PRZEMYSŁAW WITEK pozycja 6
- Najwyższą Izbę Kontroli chce Pan zamienić na Sejm RP, czym podyktowana jest ta decyzja?
- W NIK pracuję bez mała od 20 lat. Przeszedłem drogę zawodową od sekretarza Prezesa NIK w Warszawie, następnie członka zespołu międzynarodowej Izby w sprawach środowiskowych, po kontrolera i rzecznika prasowego w kilku delegaturach południowej Polski.
W związku z tym od lat interesuję się żywo polityką, a ostatnio zaczęła ona wywierać coraz większy, niekoniecznie pozytywny wpływ na nasze codzienne życie, uznałem że mając wieloletnie doświadczenie w kontroli państwowej i szeroką wiedzę administracyjną spróbuję nie tylko zrobić coś pożytecznego dla naszego regionu, ale też za wszelką cenę znormalizować wzajemne relacje w obrębie wszystkich stron sporu politycznego.
Dopóki nie zrozumiemy, że tylko razem można skutecznie coś dobrego zrobić dla naszego kraju, nic z tego nie będzie. Dajmy wreszcie szansę młodszemu pokoleniu.
- Dlaczego wyborcy mają oddać głos na listę Koalicji Obywatelskiej?
- Szczerze uważam, że wyborcy w ogóle powinni oddać głos. Dlatego zachęcam do pójścia do wyborów. Taka okazja zdarza się raz na 4 lata i warto z niej skorzystać dla wyrażenia swoich poglądów na sprawach tak naprawdę kluczowych.
A wracając do meritum, Koalicja Obywatelska jest na ten moment jedynym gwarantem odblokowania pieniędzy z funduszu KPO w kwocie 160 mld złotych, które są niezbędne do rozwoju naszego kraju. Co więcej, tylko my możemy przerwać proces rozkładu państwa prawa oraz wstrzymać wyprowadzanie środków publicznych do funduszy, nad którymi nikt nie stanowi kontroli. Skala tego zjawiska osiągnęła niebotyczne rozmiary i sięga już kilkuset miliardów złotych.
Nie pozwólmy na to dłużej, bo za chwilę dojdzie do kryzysu, z którego nie wyjdziemy przez następne dziesięciolecia. Nie wspomnę o ogromnej skali nieprawidłowości jakich dochodzi w tym obszarze.
- Kandyduje Pan do Sejmu z listy opozycji, można przypuszczać, że chce Pan zmian w sposobie rządzenia Polską. Co w pierwszej kolejności by Pan zmienił?
- To prawda. Zmiana jest niezbędna. PiS popełnia zbyt wiele błędów w zarządzaniu państwem i jednocześnie pudruje rzeczywistość nierzetelnym przekazem płynącym z mediów publicznych. Ludzie są zdezorientowani i zrezygnowani, a zarazem coraz trudniej im się żyje pod ciężarem drożyzny i negatywnych emocji. To trzeba zmienić.
Równocześnie, we współpracy z samorządem, chciałbym z poziomu lokalnego zadbać o prozaiczne codzienne sprawy, jak dostępność do żłobków, czy opiekę nad seniorami. Będę nie tylko ambasadorem spraw konkretnych mieszkańców, którzy stają się bezradni w obliczu nieprzyjaznego państwa i skomplikowanych przepisów, ale także przedsiębiorców i rzemiosła, bo to dzięki ich pracy możemy korzystać ze środków publicznych pochodzących z podatków.
Siła pokoleń i cyfry 6: Premier Jerzy Buzek, były Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski popierają kandydata na Posła na Sejm RP Przemysława Witka
- Startuje Pan z okręgu 28., jak Pan, mieszkaniec powiatu lublinieckiego przekona mieszkańców Niegowy czy Myszkowa, by na Pana głosowali? A może nie będzie ich Pan przekonywał i postawi na głosy z matecznika?
- Postawię głównie na głosy z regionu lublinieckiego i Częstochowy. Dlaczego? Bo najlepiej znam tutejsze potrzeby i oczekiwania wyborców. I ludzie mnie znają. Jeśli jednak mieszkańcy wspomnianych miejscowości uznają, że jestem kandydatem, który ich przekona, to nie zamierzam ich zawieść i zapomnieć dzień po wyborach.
Zamierzam być rzecznikiem ich spraw czy problemów w parlamencie, a by mieć z nimi lepszy kontakt, uruchomię biura poselskie w każdym mieście powiatowym: w Lublińcu, Myszkowie, Kłobucku i dodatkowo w Koniecpolu. Nie robię w końcu nikomu żadnej łaski, bo to będzie moja praca i obowiązek. A nie wszyscy posłowie to rozumieją.
Opublikowano: sierpień 2023