Nikt tak nie integruje, jak KGW JURAJSKIE DZIEWCZYNY
Nikt tak nie integruje, jak KGW JURAJSKIE DZIEWCZYNY
Chciały integrować społeczność lokalną i wspólnie działać dla Ogorzelnika, dlatego 12 kwietnia tego roku ukonstytuowały swą działalność, a dokładnie zostały wpisane do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Myszkowie. Mowa o Kole Gospodyń Wiejskich – Jurajskie Dziewczyny.
- Jesteśmy najmłodszym, a zarazem najliczniejszym kołem w powiecie myszkowskim – mówi Anna Stodółkiewicz prezes KGW. Do Jurajskich Dziewczyn zapisała się 1/3 mieszkańców sołectwa Ogorzelnik – to stamtąd się wywodzą, ale obszar ich działania jest znacznie szerszy, chcą integrować mieszkańców powiatu, a nawet regionu.
Młode gospodynie siedzibę mają w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Ogorzelniku. - Mieszkańcy pozytywnie podeszli do założenia koła, widać ile chętnych osób wpisało się do Jurajskich Dziewczyn, mamy komunikator messenger i tam ustalamy plan działania – dodaje A. Stodółkiewicz.
Jurajskie dziewczyny mają już za sobą organizację i uczestnictwo w kilkunastu wydarzeniach. Ich pierwsza impreza to Święto Sąsiada, które było strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Panie uczestniczyły też w dożynkach powiatowych czy gminnych, wspierały koleżanki z Zaborza podczas dożynek parafialnych w ich miejscowości. Pomagały przy organizacji jubileuszu 115-lecia orkiestry dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Żarkach.
Hitem było Święto Ziemniaka, na którego organizację dziewczyny pozyskały dotację z Banku Pekao. Obowiązkowym wydarzeniem był VII przegląd stołów Bożonarodzeniowych w Niegowie.
Jurajskie Dziewczyny zdobyły już całkiem spore wyposażenie: mają lodówkę, dwa grille, warniki, kociołki, podgrzewacze, zestawy ogrodowe, zastawę stołową, patery na ciasta itp. Przede wszystkim mają swoje koszulki, spódnice i fartuchy, które pozwalają je identyfikować i promować. A gdy o promocji mowa, warto odwiedzić ich konto na facebooku KGW Jurajskie Dziewczyny.
SMAKOŁYKI JURAJSKICH DZIEWCZYN
Paluchy z makiem przepis od pani Lidii Łapaj
Paluchy: - 50 dkg mąki pszennej - 1 szklanki ciepłej wody - 1/2 szklanki oleju - 3 jajka Zagnieść ciasto jak na pierogi, urywać małe kawałeczki – formować w rękach paluchy grubości małego palca. Gotować w lekko osolonej wodzie - 1 puszka gotowego maku - 1/2 margaryny rozpuścić - 4 łyżki miodu - 1 mała paczka rodzynek - 1/2 szklanka orzechów włoskich pokrojonych Wszystko razem podgrzać dodać paluchy i wymieszać. Podawać na ciepło.
Łazanki z kapustą i pieczarkami przepis od pani Agnieszki Sucheckiej
Skład: - małe opakowanie makaronu łazanki - 250 g kapusty kiszonej - 150 g pieczarek - pół cebuli - liść laurowy - ziele angielskie - łyżka majeranku - sól - pieprz - oliwa
Przygotowanie: Kapustę ugotować z zielem i liściem do miękkości. Następnie odcedzić, ostudzić, odcisnąć z nadmiaru wody i drobniutko pokroić. Podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulkę oraz starte pieczarki. Odparować nadmiar wody, następnie dodać kapustę. Wymieszać całość z majerankiem, łyżką oliwy i doprawić solą i pieprzem do smaku. Wymieszać z ugotowanym makaronem.
Opublikowano: grudzień 2023