Śląskie kluby łączą siły na proteście Konfederacji: pakt kibiców na ulicach Katowic
W najbliższych dniach ulice Katowic mogą stać się areną niecodziennego wydarzenia. Podczas ogólnopolskich protestów organizowanych przez Konfederację Wolność i Niepodległość, w stolicy województwa śląskiego planowana jest manifestacja, która – obok wymiaru politycznego – będzie miała również wyjątkowy, symboliczny charakter.
Na wezwanie organizatorów do protestu mają dołączyć kibice wszystkich śląskich klubów piłkarskich, niezależnie od wieloletnich animozji i lokalnych rywalizacji.
Pakt kibicowski na kilka godzin Podczas manifestacji w Katowicach ma zostać zawarty pakt o nieagresji międzyklubowej, który – jak zapewniają inicjatorzy – obowiązywać będzie przez cały czas trwania wydarzenia. Kibice deklarują, że pojawią się w barwach swoich drużyn, ale bez transparentów, szalików czy flag zawierających treści „anty” wobec innych klubów.
To gest, który w środowisku kibicowskim uchodzi za rzadkość i który organizatorzy zapowiadają jako „sygnał jedności wobec wspólnego celu”. – Każdy z nas kibicuje swojej drużynie, ale są sprawy ważniejsze niż derby. Na ten czas odkładamy różnice i idziemy ramię w ramię – komentuje jeden z kibiców Ruchu Chorzów. Podobne głosy płyną także z Katowic, Zabrza, Tychów czy Bytomia.
Protest ma być pokojowy i zorganizowany – przewidziano konkretne miejsce zbiórki i przemarsz, a organizatorzy apelują o rozwagę, przestrzeganie prawa i kulturę podczas wydarzenia.
Konfederacja w Katowicach: hasła sprzeciwu i „obywatelski zryw” Manifestacja w Katowicach to część ogólnokrajowej mobilizacji środowisk związanych z Konfederacją, która sprzeciwia się – jak głoszą hasła organizatorów – „systemowemu zawłaszczaniu państwa przez partie kartelowe”, a także domaga się „wolności gospodarczej, poszanowania praw obywatelskich i sprzeciwu wobec przymusowych rozwiązań narzucanych z góry”.
Liderzy Konfederacji mają pojawić się osobiście na proteście – zapowiedziano krótkie przemówienia, a także możliwość rozmowy z lokalnymi działaczami. Wydarzenie będzie też zabezpieczane przez służby porządkowe.
Zawiercie też wychodzi na ulice Oprócz Katowic, protesty planowane są również w mniejszych miejscowościach regionu – w tym w Zawierciu, położonym najbliżej powiatu myszkowskiego. Tamtejsza demonstracja ma mieć lokalny charakter, jednak organizatorzy spodziewają się dużej frekwencji, również ze strony mieszkańców okolicznych gmin. Protest w Zawierciu rozpocznie się na Placu Jana Pawła II, skąd uczestnicy przejdą pod lokalne instytucje samorządowe.
Hasła, podobnie jak w Katowicach, koncentrować się będą wokół kwestii wolności obywatelskich, inflacji, systemu podatkowego i sprzeciwu wobec dominacji dużych partii. - Pikieta będzie wyrazem sprzeciwu wobec polityki migracyjnej Unii Europejskiej oraz działań, które zagrażają bezpieczeństwu obywateli i przyszłości Polski. Sprzeciwiamy się narzucaniu Polsce polityki migracyjnej z zewnątrz – chcemy mieć wpływ na to, kto przekracza nasze granice i mieszka w naszym kraju.
Chcemy żyć bezpiecznie – dla siebie, dla naszych dzieci, dla polskich kobiet - napisał Marcel Pająk.
Wspólny głos Śląska? Zapowiadane protesty, a szczególnie wspólny gest kibiców śląskich klubów, mogą mieć znaczenie nie tylko polityczne, ale również społeczne. To sygnał, że w czasach podziałów można – choćby na chwilę – zjednoczyć się wokół wspólnego celu. (kk)
Opublikowano: maj/czerwiec 2025