— GAZETA —

DEMOKRATYCZNA

POWIAT MYSZKOWSKI · ZAWIERCIAŃSKI · BĘDZIŃSKI · CZĘSTOCHOWSKI

Edukacja

Nowa dyrektor „Suchara” i nowe zasady: rodzice protestują, dyrekcja uspokaja

1 września w Liceum Ogólnokształcącym im. mjra H. Sucharskiego w Myszkowie nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora. Funkcję objęła Monika Honc, która już od pierwszych dni wprowadziła szereg nowych zasad organizacyjnych. Część rodziców ocenia je jako zbyt radykalne.

Oczekiwania wobec zmiany

Wielu mieszkańców i absolwentów liceum nie kryło nadziei, że nowa dyrektor przywróci szkole dawną renomę i dyscyplinę. Ostatnim dyrektorem, który – jak podkreślają rodzice – jasno wyznaczał zasady, był Aleksander Surma. Niewielu uczniów odważyło się wtedy złamać dyrektorskie reguły. To za jego czasów wprowadzono funkcjonujący do dziś obowiązek noszenia zmiennego obuwia z żółtymi sznurówkami.

Kolejni dyrektorzy mocno poluzowali rygory, a szkoła podjęła nawet próbę organizacji „tęczowego piątku”, co wywoływało spore kontrowersje w środowisku lokalnym i ostatecznie akcji nie zrealizowano.

Wielu rodziców liczyło, że wraz z początkiem nowego roku szkolnego „Suchar” wróci do bardziej konserwatywnego modelu funkcjonowania.

Zamknięta szkoła? Rodzice mówią o „przetrzymywaniu”

Najwięcej emocji wzbudziło wprowadzenie zasady nieopuszczania terenu szkoły w trakcie zajęć. Rodzice zgłaszający się do redakcji twierdzą, że ich dzieci są w ten sposób „przetrzymywane” w budynku, a takie rozwiązanie ogranicza młodzieży swobodę.

Na nasze pytania dyrektor odpowiedziała:

„Wszystkie działania podejmowane w Liceum Ogólnokształcącym im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie wynikają z troski o dobro uczniów oraz z obowiązujących przepisów prawa, które nakładają na mnie jako dyrektora szkoły obowiązek zapewnienia opieki i bezpieczeństwa młodzieży w czasie ich pobytu w placówce”.

Dyrektor zapewnia też, że szkoła pozostaje otwarta.

„Szkoła pozostaje otwarta – drzwi wejściowe nie są zamykane, a uczniowie w czasie przerw mają możliwość korzystania zarówno z boiska szkolnego, jak i z terenu wokół szkoły”.

„Podkreślam również, że wprowadzane zasady bezpieczeństwa zostały skonsultowane z prawnikiem, aby mieć pewność, że są one zgodne z obowiązującymi przepisami i w pełni chronią dobro uczniów oraz interes szkoły”.

Plany na przyszłość

Monika Honc podkreśla, że jej celem jest przywrócenie szkole dawnej świetności.

„Aby przywrócić dawną świetność naszego Liceum, w pierwszej kolejności musimy wspólnie dbać o przestrzeganie norm i zasad, które obowiązują nie tylko w placówkach oświatowych, ale i w każdej dziedzinie życia. Tylko w ten sposób możemy stworzyć bezpieczne i sprzyjające nauce środowisko, w którym uczniowie będą mogli w pełni rozwijać swoje umiejętności i pasje”.

W planach są m.in. projekty w ramach programu Erasmus+, rozwijanie pasji uczniów i kształtowanie postaw.

„Ponadto planuję aktywnie korzystać z możliwości, jakie dają programy wspierające rozwój młodzieży – w szczególności program Erasmus+ oraz inne projekty i konkursy, które poszerzają horyzonty, inspirują do działania i umożliwiają naszym uczniom zdobywanie nowych doświadczeń”.

„Szczególną uwagę będę zwracać na kształtowanie kultury osobistej i obycia młodzieży, ucząc szacunku, odpowiedzialności oraz wartości, które pomogą im odnaleźć się w dorosłym życiu i budować dobre relacje międzyludzkie”.

Bezpieczeństwo ponad swobodę

Dyrektor zdaje sobie sprawę, że część rodziców nie jest przekonana do nowych zasad.

„Rozumiem, że obecnie część rodziców sprzeciwia się zasadzie nieopuszczania szkoły w czasie przerw. Należy jednak pamiętać, że w razie nieszczęśliwego wypadku to szkoła – jako instytucja – zostałaby obarczona odpowiedzialnością za nienależyte wywiązanie się z obowiązku opieki nad uczniami. Dlatego przyjęte rozwiązania mają na celu przede wszystkim zapewnienie młodzieży bezpieczeństwa”.

„Zależy mi, aby wprowadzane rozwiązania sprzyjały nauce, bezpieczeństwu i dobremu samopoczuciu wszystkich uczniów, a ewentualne zmiany zawsze poprzedzane były analizą ich wpływu na funkcjonowanie szkoły”.

Jak będzie zmieniać się szkoła? Redakcja będzie się temu przyglądać. Kiedyś „Suchara” wybierało się przez jego prestiż, dziś bardziej z wygody. Uczniowie bardziej wymagający wybierali szkoły w Zawierciu i Częstochowie. Czy nowej dyrekcji uda się przywrócić myszkowskiemu liceum świetność?

Wszystkie tematy

EdukacjaGospodarkaKulturaPrawoSamorządSportSpołecznośćSprawy miastaZdrowie