Odszedł ksiądz prałat Stefan Jachimczak
ODSZEDŁ KSIĄDZ PRAŁAT STEFAN JACHIMCZAK
W piątek 21 maja pożegnaliśmy emerytowanego proboszcza parafii pw. Św. Stanisława BM w Myszkowie. Ksiądz prałat Stefan Jachimczak odszedł w wieku 73 lat. Zmagał się z ciężką chorobą. Parafianie wspominają go jako dobrego gospodarza, to dzięki niemu największa w Myszkowie świątynia wygląda dziś tak pięknie. Mało kto wie, że Kapłan walczył z komunistycznym reżimem i wbrew ówczesnym władzom wybudował za miedzą kościół.
Niewielu parafian wie, że ich dawny proboszcz w historii swojego kapłaństwa zasłynął z faktu przechytrzenia władz komunistycznych i wybudowania kościoła w Rększowicach (gm. Konopiska, powiat częstochowski). Władze województwa nie chciały wyrazić zgody na budowę świątyni w tej miejscowości. Młody wówczas kapłan kupił gospodarstwo rolne i postawił wraz ze swoim ojcem i braćmi budynek inwentarski.
Przy „bukaciarni” – bo tak nazwany został obiekt – w jedną noc wierni postawili krzyż. 23 grudnia 1979 r. biskup Franciszek Musiel odprawił, dając moralne oparcie księdzu Jachimczakowi – mszę w „bukaciarni”. Obawiając się represji ówczesnych władz, wierni czuwali w swoim skromnym miejscu kultu 28 dni. 8 maja 1982 r. biskup częstochowski Stefan Bareła powołał do życia parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach, a miesiąc później ks.
Jachimczak został oficjalnie jej pierwszym proboszczem. 1 lipca 1982 r. ks. Jachimczak przekazał notarialnie zakupioną na swoje nazwisko działkę i wybudowany obiekt na rzecz parafii Rększowice.
Stefan Jachimczak święcenia kapłańskie przyjął w 1972 roku. Probostwo w parafii pw. Św. Stanisława BM w Myszkowie objął w 1993 r. To on wyremontował świątynię i uzupełnił nań wieżę. Jej montaż rozsławił na chwilę Myszków w krajowych stacjach telewizyjnych.
Prałat zmarł 18 maja, jego ciało pochowane zostało na cmentarzu parafialnym. Został tłumnie pożegnany przez wiernych.
Opublikowano: maj 2021